logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Uszkodzony kabel zasilający dom z lat 70-80 - brak prądu, pomoc Enea, awaria przyłącza ziemnego

08 Sty 2023 18:24 12000 102
Najlepsze odpowiedzi

Jak legalnie i najprościej zlokalizować oraz naprawić uszkodzone ziemne przyłącze energetyczne do domu, a jeśli trzeba wymienić całą linię, to jakie formalności i jaki przekrój kabla wybrać?

Najpierw ustal dokładnie granicę własności, bo w wątku wyszło, że kabel od zacisków na słupie do licznika jest po stronie odbiorcy, a Enea odpowiada tylko do słupa [#20375187][#20381431] Do znalezienia miejsca uszkodzenia potrzebny jest elektryk/energetyk z lokalizatorem; po odkryciu kabla naprawa robi się standardową mufą termokurczliwą z tulejkami, a po wszystkim wykonuje się pomiar rezystancji izolacji i protokół [#20375142][#20376075][#20380633] Jeżeli odcinek biegnie przez pas drogowy, trzeba uzyskać zgodę zarządcy drogi, bo bez tego nie wolno po prostu rozkopać pasa drogowego [#20375142][#20380372] Przy wymianie samego przyłącza padła rekomendacja minimum YAKXS 4x16, a sensowniej 4x25 albo 4x35 dla zapasu mocy; najlepiej uzgodnić zakres z ZE, przygotować wykop i kabel, a oni wykonają podłączenie [#20375248][#20375321][#20380675] W praktyce autor wątku ostatecznie odkopał kabel, elektryk zrobił wstawkę, a dalej planuje dochodzić zwrotu kosztów od wykonawcy światłowodu, który wcześniej uszkodził linię [#20378076][#20391192]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 20374976
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #2 20375049
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5409
    Pomógł: 573
    Ocena: 1118
    Czyli co, granica własności jest na słupie i kabel między słupem a licznikiem to Twój problem? I licznik jest Twoją własnością?
  • #3 20375052
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    hamis napisał:
    przyłącze do domu ziemne, że słupa, pod drogą i tak naprawdę nie wiadomo którędy dokładnie idzie (przyłącze z lat 70-80). Licznik wewnątrz domu.

    Czy na budynku na zewnętrznej ścianie jest złącze kablowe?
    hamis napisał:
    Wezwane pogotowie Enea stwierdziło uszkodzenie kabla w ziemii - właściwie jedyne co sprawdzili to poszarpali za złącze na słupie i stwierdzili że z ich strony wszystko jest OK i muszę sobie samemu to naprawić.

    Wynika z tego, że kabel jest na Twoim majątku i w Twojej eksploatacji ale
    hamis napisał:
    Dodatkowo od pracownika lokalnego punktu Enea dowiedzialem się, że w kwietniu jak Orange kładł światłowód to koparką przerwali kabel i pogotowie operatora łączyło go w ziemii

    Dlaczego wtedy awarię usunęła energetyka? Chyba, że wtedy zrobili to na zlecenie/fuchę od wykonawcy światłowodu.

    Na początek należy ustalić w czyjej eksploatacji jest kabel. a potem usunąć usterkę. Z dużym prawdopodobieństwem jest to miejsce skrzyżowania ze światłowodem. Nic nie piszesz przez czyje działki przebiega kabel. Jeżeli tylko przez Twoją to jutro możesz zacząć kopać. Podaj więcej szczegółów to wtedy możemy coś doradzić.
  • #4 20375105
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 20375142
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    hamis napisał:
    Wg umowy granica to "kabel/przyłącze kablowe" i wg energetyki jest to przyłącze na słupie, do którego oni odpowiadają.

    Kolego, z całym szacunkiem ale to co napisałeś to dla nas jest to "mało maślane". Masz prawo nie znać terminów prawnych. Czy dobrze rozumiem, że granica stron jest na słupie a kabel jest Twój? Jeżeli tak to masz problem bo
    hamis napisał:
    i później pod drogą gminną do mojej posesji


    hamis napisał:
    Działka gdzie leci światłowód i gdzie był uszkodzony kabel to już pas drogowy, poza moim terenem

    Hmm, możesz spróbować przy pomocy elektryka/energetyka zlokalizować miejsce uszkodzenia. Nie zrobi tego elektryk domowy bo taki nie ma lokalizatora. Po zlokalizowaniu miejsca uszkodzenia należy kabel odkopać i usunąć usterkę. Jeżeli miejsce to jest w pasie drogowym to powinieneś uzyskać zgodę Zarządcy drogi (gmina) na wykonanie prac. Po uzyskaniu zgody i warunków przystąpić do prac. Nie polecam opcji rozkopania pasa drogowego bez zezwolenia bo możesz narazić się na karę.
  • #6 20375175
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 20375187
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    hamis napisał:
    Pracownicy pogotowia stwierdzili, że oznacza to przyłącze na głównym słupie i dalej kabel (który leci w ziemię) jest już mój. Oni odpowiadają tylko do zacisków...

    Niestety dla Ciebie, mają racje. Kabel jest Twój.
  • #8 20375215
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 20375248
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    hamis napisał:
    Najlepiej już z jakimś zapasem pod ewentualne ogrzewanie elektryczne. Obecnie mam moc przyłączeniową 11kW

    hamis napisał:
    ok 30m w linii prostej

    Minimum to kabel aluminiowy YAKXS 4x16. Ja bym poszedł wyżej czyli 4x25 ale jest to kabel nietypowy i w hurtowniach trudno dostępny. Bez problemu kupisz kabel 4x35.
  • #10 20375294
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 20375321
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4271
    Formalności praktycznie zero. Najprościej będzie uzgodnić to z pracownikami ZE.
    Ty im przygotujesz wykop i kabel ułożysz a oni zrobią resztę.

    Uważaj przy wykopie abyś nie dokonał niezamierzonej zemsty na światłowodzie.
    Chociaż jeżeli jest prawdą, że "układacz" światłowodu faktycznie twój kabel uszkodził to powinien partycypować w kosztach.
    Bo spaprać mufę termokurczliwą naprawdę trzeba "umieć".
  • #12 20375364
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 20375417
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4271
    hamis napisał:
    Byleby nie do tych co byli dziś, bo gołymi rękoma zabije. Takie buce...
    Jak już taki "mądry" jesteś to nic tu po mnie.

    Poza tym informacji udziela się całości a nie na raty.
    Teraz dowiadujemy się, że słup jest po drugiej strony drogi.
    Kret jest zbędny, bo kabel powinien znajdować się w przepuście pod drogą.
    Więc wyciągając istniejący wciągasz nowy.
    Jeśli było cię stać na kabel z pięcioma żyłami (nie wiadomo po co) to na przepuście chyba nie oszczędzałeś.

    Jeśli nie ma przepustu to masz problem.
  • #14 20375512
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 240
    Ocena: 704
    hamis napisał:
    Przewód jest na 100% Alu 4 żyłowy, choć w protokołach pomiaru mam wpisane YDY 5X10mm2
    Coś tu jest nie tak, bo
    hamis napisał:
    Podobno człowiek który to naprawiał (kierownik punktu Enea, z którym dziś rozmawiałem) szukał nas po naprawie, żeby poinformować że kabel jest w słabym stanie i należałoby go wymienić.
    Czy nie jest to jednak przewód (YDY), zamiast kabel (YKY lub YAKY), bo tłumaczyłoby to jego degradację pod ziemią.
  • #15 20375520
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 20375638
    Tomek.K.
    Poziom 33  
    Posty: 1546
    Pomógł: 253
    Ocena: 526
    Jeżeli nie ma przepustu (rury) pod drogą, to poszukaj firmy, która swiadczy takie usługi i skalkuluj co będzie korzystniejsze, bo ostatecznie może wyjdzie taniej i bez biurokracji postawić słup na działce przy ogrodzeniu, czyli nad drogą linia napowietrzna, a ze slupa na działce ułożyć kabel w ziemi. Tak czy owak trochę będzie kosztowało, bo materiały i ktoś to będzie musiał wykonać. Oczywiście podłączenie na slupie Enea jest w ich zakresie, więc trzeba im wszystko przygotować i uzyskać od nich informację jaki zakres wykonują i co musisz mieć przugotowane. Co do Orange, to oni nawet nie musieli wiedzieć o takiej awarii, bo zazwyczaj to ich podwykonawca układajacy światłowód bierze na siebie koszty i załatwia we własnym zakresie, ponieważ m.in są takie wymogi umów włączając w to ubezpieczenie wykonawcy. Musiałbyś szukać podwykonawcy Orange, ale to nie takie łatwe i nie będzie chętny w partycypowaniu w kosztach, chyba że batalia w sądzie.
    Swoją drogą jest dziwne, że jednocześnie nie ma zasilania na wszystkich fazach. Nawet gdyby złącze było niezabezpieczone, to raczej działoby się to stopniowo i objawy byłyby wcześniej i gdyby przerwa była na neutralnym, to na fazach jakieś napięcie powinno być. Elektryk powinien koniecznie to obejrzeć.
  • #17 20375649
    csvrbntyu
    Poziom 30  
    Posty: 1394
    Pomógł: 163
    Ocena: 405
    Tomek.K. napisał:
    Swoją drogą jest dziwne, że jednocześnie nie ma zasilania na wszystkich fazach. Nawet gdyby złącze było niezabezpieczone, to raczej działoby się to stopniowo i objawy byłyby wcześniej i gdyby przerwa była na neutralnym, to na fazach jakieś napięcie powinno być

    Dziwię się, że dopiero teraz ktoś o tym pomyślał. Przecież musiałyby się rozłączyć jednocześnie 3 fazy, a skoro nic się nie uszkodziło to albo N się nie rozłączyło, albo rozłączyło się na końcu. Szczęście? Wątpliwe.
    Ze swojej strony jedyne co możesz sprawdzić, to upewnić się że po stronie licznika nie ma napięcia, następnie jakkolwiek uziemić wszystkie przewody. Wtedy po podejściu do słupa najtańszy wskaźnik napięcia za 10 złotych z Unita powinien wykryć czy kabel jest pod napięciem. Jeżeli nie będzie to znaczy że panowie z energetyki spojrzeli w papiery, zobaczyli jelenia z prywatnym przyłączem, poudawali że sprawdzają i stwierdzili ze to nie ich problem. I to jest pierwsza rzecz do sprawdzenia, którą nawet możesz zrobić sam.
    Możesz pomierzyć, czy od strony licznika przewody nie są pozwierane. Jeżeli są - definitywne uszkodzenie kabla.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Druga sprawa:
    Tomek.K. napisał:
    Musiałbyś szukać podwykonawcy Orange, ale to nie takie łatwe i nie będzie chętny w partycypowaniu w kosztach,
    Ale przecież autor napisał:
    hamis napisał:
    Sam jestem podłączony do tego światłowodu, więc trzeba uważać. Nie mam pewności czy uszkodzenie jest dokładnie w tym miejscu. Podobno człowiek który to naprawiał (kierownik punktu Enea, z którym dziś rozmawiałem) szukał nas po naprawie, żeby poinformować że kabel jest w słabym stanie i należałoby go wymienić.

    Czyli autor znalazł gościa który osobiście to naprawiał! Czyli będzie wiedział gdzie jest uszkodzenie. Znalazł naprawę w papierach, pewnie jest dołączona dokumentacja zdjęciowa.
  • #18 20375693
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 20375726
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 741
    hamis napisał:
    Najchętniej wymienił bym całą linię od słupa (ok 30m w linii prostej), ale jak się do tego zabrać?

    Sam sprzęt jest drogi, a zapotrzebowanie niewielkie. Więc usługa musi być droga.
    Taniej jest wziąć ukra żeby przeszpadlował. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3909273.html#20121775
    Na serio miałem taki przypadek. Pańcia prowadząca firmę, jak usłyszała cenę za wskazanie, to wzięła ukrów ze szpadlami i znaleźli.
    hamis napisał:
    Dzwoniłem drugi raz do Enei ale odnowili wysłania ekipy że względu na uszkodzenie po stronie abonenta.

    mają rację. Ty byś za darmo naprawiał sąsiadowi?
    hamis napisał:
    cały czas szukam jakiegoś elektryka, bo obecnie siedzę przy świeczkach

    I będziesz długo siedział. Jakbyś dał ogłoszenie o wymianie gniazdka, to miałbyś kolejkę fachowców do usługi.
  • #20 20375735
    stonefree
    Poziom 27  
    Posty: 1495
    Pomógł: 85
    Ocena: 320
    A może da się w tej sytuacji złożyć wniosek o przyłączenie do sieci nowego punktu poboru energii i ZE wybuduje złącze pomiarowe przy granicy działki? Jeśli tak, to złóż i Napisz do ZE pismo z prośbą o zgodę na zamontowanie licznika w szafce na słupie oraz tymczasowego podwieszenia przewodu napowietrznego ze słupa do budynku w celu zasilenia budynku na czas do wybudowania tego przyłącza.
  • #21 20375741
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #22 20375748
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 741
    hamis napisał:
    Znalezienie miejsca usterki i naprawa przez Enea powinna wyjść w okolicach 1500-2000zł.

    A jak wyjdzie od drogą to co?
    hamis napisał:
    Niekoniecznie. Ostatnio szukałem do podłączenia indukcji i też był wielki problem. Prawie tydzień dzwoniłem...

    Mieszkasz na pustyni elektrycznej? W wsi co drugi to elektryk, a co trzeci to mechanik samochodowy.
    hamis napisał:
    Taniej byłoby chyba położyć nowy porządny kabel tylko przeraża mnie kwestia przebicia pod jezdnią i załatwiania wszystkich pozwoleń.

    E, tam parę kartek z królami i załatwione.
    PS.
    Ciesz się, że przed licznikiem. Płaci za grzanie ziemi nikt, czyli Enea.
  • #23 20375813
    czesiu
    Poziom 38  
    Posty: 3152
    Pomógł: 448
    Ocena: 827
    KonradGatek napisał:
    Płaci za grzanie ziemi nikt, czyli Enea.
    Czyli wszyscy klienci Enei.
    W sumie jak nieźle grzeje, to może poczekać na śnieg i miejsce awarii samo się ujawni.
    Proponowałbym odkopać kabel w połowie, przeciąć i sprawdzić która połówka jest dobra. Może uszkodzenie jest przy domu.
  • #24 20376015
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 20376017
    csvrbntyu
    Poziom 30  
    Posty: 1394
    Pomógł: 163
    Ocena: 405
    hamis napisał:
    Tylko czy ugram coś po tylu miesiącach?

    Oczywiście. Masz swiadka i dokumanentację zdjęciową, czegoż więcej potrzeba?
  • #26 20376021
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #27 20376075
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    hamis napisał:
    W jaki sposób polecacie to naprawić?

    To będzie wiadome po odkopaniu kabla. Może się okazać, że trzeba będzie zrobić wstawkę kabla bo starego zabraknie. Wtedy dwie mufy.
    hamis napisał:
    Jakaś mufa żywiczna doziemna?

    Mufowanie kabli to standard w energetyce. Ważne aby dobrze ją wykonać. Kablarze nie będą mieli z tym problemu.
  • #28 20376147
    terminus
    Poziom 21  
    Posty: 415
    Pomógł: 29
    Ocena: 168
    hamis napisał:

    W jaki sposób polecacie to naprawić? Przypominam, że to kabel alu. Jakaś mufa żywiczna doziemna?


    Zwykły zestaw termokurczliwy i tulejki - do nabycia w każdej hurtowni el. i praska zaciskowa. Żadnych żywic się nie używa do takiej naprawy.
  • #29 20376153
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 741
    W miedzyczasie dopytałem się jeszcze w gminie o kwestię przecisku pod drogą i wg nich muszą do tego być mapki, projekty, pozwolenia, kierownicy itp. Sama papierologia do przecisku wyjdzie ponad 10 tysięcy...[/quote]
    Uważaj, bo elektrycy to naciągacze na pieniądz.
    Kabel jest, więc nie trzeba projektu.
    Pozwolenie na wejście w drogę to jedna kartka. 15 minut wypełniania druczka.
    Kierownik może być "zdalny".
    Przecisk ok. 130 zł/mb +kabel+rura+komory.
    Reszta dla Janusza-bysnesmena.
    Moderowany przez Krzysztof Reszka:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika. Dalsze takie głupie uwagi będą karane zablokowanie.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z brakiem prądu w domu, spowodowany uszkodzeniem kabla zasilającego, który ma około 50 lat. Enea stwierdziła, że uszkodzenie leży po stronie użytkownika, co oznacza, że naprawa jest jego odpowiedzialnością. Użytkownik próbował znaleźć elektryków, jednak napotkał trudności w uzyskaniu pomocy. W trakcie dyskusji poruszono kwestie dotyczące granicy własności kabla, lokalizacji uszkodzenia, a także możliwości wymiany całego przyłącza. Użytkownik rozważał wymianę kabla na nowy, o większym przekroju, oraz zwiększenie mocy przyłącza. W końcu kabel został wymieniony, a użytkownik planuje dochodzić swoich praw od firmy Orange, która mogła być odpowiedzialna za uszkodzenie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA