logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kreatywny marketing - czyli czytajmy etykiety

viayner 02 Sty 2024 09:28 504 10
REKLAMA
  • #1 20887525
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10627
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,
    proponuję temat do dyskusji/zabawy: jakie "interesujące" produkty można znaleźć w polskich sklepach.
    Przykładowo, podczas ostatniej wizyty w Polsce widziałem:
    - Krem do Karpatki bez gotowania, z dopiskiem "nie zawiera tłuszczów utwardzonych", a w składzie olej palmowy, który ze względu na swoje właściwości jest przynajmniej częściowo utwardzony.
    - Bezacetonowy zmywacz do paznokci, ale zawierający w składzie keton dimetylowy jako główny składnik.
    - Napoje pepsicola, mirinda czy fanta - niby oryginalne i na cukrze, a tak naprawdę na słodzikach z dodatkiem cukru, nie istnieje już pepsi na cukrze!
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 20887624
    Zwierzak_PAH
    Poziom 29  
    Posty: 1127
    Pomógł: 127
    Ocena: 261
    Mała uwaga. Dobrze by było aby takie stwierdzenia były poparte zdjęciem czy innym potwierdzeniem faktu. No bo łatwo o "nie doczytanie"

    Co do Twoich stwierdzeń...
    - Olej palmowy oryginalnie jest w formie nie utwardzonej, a i są firmy który taki stosują. Jeśli jest w formie modyfikowanej to jest to napisane, tak przynajmniej widuje gdy mnie interesuje skład.

    - Bezacetonowy z ketonem dimetylowym - czyste oszustwo producenta :)

    - Co do cukrów... Cukier cukrowi nie równy. Taka gra słów bo my jako konsumenci przyzwyczailiśmy się do nazwy cukier jako substancji pochodzącej najczęściej z buraków cukrowych i trzciny. Wiec rodzi się pytanie, jakim cukrem oryginalnie jest słodzona "fanta" ?
  • REKLAMA
  • #3 20887627
    xury
    Specjalista automatyka domowa
    Posty: 7078
    Pomógł: 878
    Ocena: 1492
    viayner napisał:
    nie istnieje już pepsi na cukrze!

    Potwierdzam. Przynajmniej na Orlenie taką kupiłem myśląc, że jest cukrowa, a po pierwszym łyku mało co nie zwymiotowałem jeszcze w sklepie.
  • REKLAMA
  • #4 20887662
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10627
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,
    Jeśli załączymy zdjęcia (może nie głupie), to stanie się to "reklamą" pozytywną lub negatywną, a to nie każdemu może się spodobać. Zostawiam to pod decyzję innym.
    Jeśli chodzi o "cukier", to ograniczam się do prostego i ewidentnego podziału na cukry, czyli węglowodany, gdzie podstawowym ogniwem jest pierścień "glukozowy". Będą to cukry proste i złożone, syrop skrobiowy i pochodne ogólnie węglowodany.
    Chciałem rozgraniczyć między "słodzikami", które są nagminnie "wciskane" odbiorcy, a ich szkodliwość niekoniecznie jest mniejsza od cukru, ale to temat na inny post.
    Odnosząc się do oleju palmowego, sam w sobie jest to gęsta ciecz, raczej nie stosowana "w proszkach". Dalej, sam olej jest średnio trwały, ale już częściowo utwardzony ma dużo większą trwałość, co z punktu widzenia producenta ma znaczenie.
    Pozdrawiam
  • #5 20887775
    Zwierzak_PAH
    Poziom 29  
    Posty: 1127
    Pomógł: 127
    Ocena: 261
    Zostanę przy cukrze.
    Tak samo zawsze Ci smakuje ten z 1kg torebki (powszechny w PL) ?

    Buraczany i trzcinowy - teoretycznie to samo. Nie świadoma osoba może nie potrafić rozróżnić.
    Są tacy którzy potrafią rozróżnić i określić który bardziej im smakuje.

    Więc "fanta' z EU może inaczej smakować niż ta z Chin czy Brazylii ?

    Jakoś na torebkach cukru nie spotkałem informacji które by mogły pozwolić rozróżnić jeden od drugiego (w obrębie pozyskiwania z tej samej rośliny) ale różnice są.
  • #6 20887798
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10627
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,

    Zwierzak_PAH napisał:
    Zostanę przy cukrze.
    Tak samo zawsze Ci smakuje ten z 1 kg torebki (powszechny w PL)?

    Buraczany i trzcinowy - teoretycznie to samo. Nieświadoma osoba może nie potrafić rozróżnić.
    Są tacy, którzy potrafią rozróżnić i określić, który bardziej im smakuje...


    Zgadzam się, przykładowo bez problemu odróżniam glukozę czy fruktozę, ale jestem chemikiem.

    Zwierzak_PAH napisał:
    ...Więc "fanta" z EU może inaczej smakować niż ta z Chin czy Brazylii?...


    Oczywiście, nie testowałeś? Spójrz choćby na etykiety, skład jest różny, i to nie tylko rodzaj użytego cukru, jak i jego ilości.

    Pozdrawiam
  • #7 20887844
    Zwierzak_PAH
    Poziom 29  
    Posty: 1127
    Pomógł: 127
    Ocena: 261
    No to jak rozpoznać smak prawdziwej "fanty' ? Bo akurat w tym regionie czy kraju nauczono nas "bo tak ma smakować" ?

    Ja podzielam zdanie przedmówcy o słodzikach. Wprawdzie nie miałem okazji pić takiego cudaka na słodzikach ale poczęstowano mnie ciastem w którym zamiast szkodliwego cukru (określenie twórcy) użyto rozpuszczonych słodzików takich co sprzedają w opakowaniach po 1200 z Rossman.
    Wrażenie nie zapomniane do końca życia, do wieczora nie mogłem pozbyć się tego ohydnego smaku z ust.
  • #8 20888126
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12518
    Pomógł: 624
    Ocena: 1182
    Zwierzak_PAH napisał:
    No to jak rozpoznać smak prawdziwej "fanty' ? Bo akurat w tym regionie czy kraju nauczono nas "bo tak ma smakować" ?


    Prawdziwa Fanta powinna być o smaku jabłek i serwatki. Silnie rozcieńczona pulpa z owoców i serwatka z odrobiną kofeiny, przeźroczysta w kolorze beżowym.
    Trochę jak współczesna Oranżada marki "Oranżada". Albo napój herbaciany Ice-T z gazem. Doskonały napój dla żołnierza Wermachtu, na upalne dni pod El-Alamein.

    A dzisiejsze pomarańczowe coś, to wynalazek włoski.
    Przy czym, europejska Fanta jeszcze zawiera jakieś pomarańcze, bo amerykańska to już świeci w ciemnościach i nawet kolorek ma zupełnie inny.
  • #9 20889075
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10627
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,
    Tak naprawdę to producenci zmieniają skład zależnie od potrzeb (co czasami jest określone wprost w postaci: "skład może ulec zmianie"), czego odbiorca jest nieświadomy, dopóki zmiana nie jest "wykrywalna" np. smakowo. Wtedy czytamy etykietę i zdziwienie, że to jest coś innego.
    W tym temacie bardziej chodziło mi o pokazanie produktów czy "sposobów" na niestety jawne oszukiwanie konsumenta, na który dany konsument się zgadza kupując dany produkt, nie zgłaszając problemu.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #10 20889165
    Zwierzak_PAH
    Poziom 29  
    Posty: 1127
    Pomógł: 127
    Ocena: 261
    W sumie temat nie jest ograniczony do konkretnego działu produktów.

    Bo dobrym przykładem jest dysk SSD pewnej firmy gdzie na starcie produkcji i dystrybucji posiadał konkretne elementy. Portale techniczne dokonały testów, oceny etc. Produkt wypadł bardzo dobrze.
    Po około roku producent zmodyfikował główną konstrukcję, a konkretnie zastosował inny tańszy kontroler. Wpłynęło to na wydajność.

    Oczywiście producent nic o tym nie wspomina, brak informacji, produkt ma dokładnie te same oznaczenia (rozróżnia się po dacie produkcji i firmware).
    Ale większość konsumentów nadal czyta pierwsze testy i jest zachwycona.

    ---------------
    Innym ciekawym przykładem jest produkt "Barszcz czerwony" (bez dopisku instant co by nie mylić).

    Wersja w torebce poleca 3 łyżeczki.
    Wersja w plastikowym pudełku poleca 2 łyżeczki.
    Czytałem skład, no subtelnie różni się jednym składnikiem.

    Etykieta zewnętrzna jest identyczna. Smak tego w torebce jest nie akceptowalny w moim przypadku.

    Więc co ? Żeźbienie bo trzeba więcej sypać a walory smakowe dziadowskie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów związanych z etykietowaniem produktów w polskich sklepach, w tym wątpliwych składników i praktyk marketingowych. Uczestnicy wymieniają przykłady, takie jak krem do Karpatki z olejem palmowym, bezacetonowy zmywacz do paznokci z ketonem dimetylowym oraz napoje, które zamiast cukru zawierają słodziki. Podkreślają, że producenci często zmieniają skład produktów bez informowania konsumentów, co prowadzi do dezorientacji i oszustw. Wskazują również na różnice w smaku produktów w zależności od regionu oraz na problemy z identyfikacją prawdziwego składu, co jest istotne dla świadomego wyboru konsumenckiego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA