Obecnie bardzo nurtuje mnie sprawa przetrzymywania haseł w przeglądarce, ogólnie sprawa bezpieczeństwa. Czy pod Linuxem hasła zapisane w przeglądarce są na prawdę bezpieczne? Czy może lepiej dobezpieczyć je używając keyring?
Od lat używam przeglądarki Opery, ostatnie ok 10lat się w temat nie zagłębiałem, przyszedł czas teraz, po wielogodzinnym czytaniu jest decyzja przejścia na Vivaldi. Zauważyłem że Vivaldi wykorzystuje domyślnie keyring więc świetnie. Czy to dobre rozwiązanie?
Mam też "pracowego" laptopa w którym musi być win, czy ktoś wie czy pod win istnieje jakaś idea keyring? Czy pod win keyring nie ma sensu bo bezpieczeństwa w taki sposób nie podniesie?
Od lat używam przeglądarki Opery, ostatnie ok 10lat się w temat nie zagłębiałem, przyszedł czas teraz, po wielogodzinnym czytaniu jest decyzja przejścia na Vivaldi. Zauważyłem że Vivaldi wykorzystuje domyślnie keyring więc świetnie. Czy to dobre rozwiązanie?
Mam też "pracowego" laptopa w którym musi być win, czy ktoś wie czy pod win istnieje jakaś idea keyring? Czy pod win keyring nie ma sensu bo bezpieczeństwa w taki sposób nie podniesie?