Mam nietypowy, dziwny problem ze znikającym sygnałem DVB-T2.
Instalacja antenowa:
antena kierunkowa ustawiona na nadajnik Wisła Skrzyczne, odległość 13 km
przewód antenowy podłączony do wejścia rozdzielacza
rozdzielacz sygnału na dwa dekodery
Problem jest taki że bez żadnej ingerencji w instalację antenową mam na obu dekoderach brak programów lub działa tylko parę.
Sprawdzając poziom sygnału mam: siła około 82% a jakość 0%.
Minie parę minut lub godzin bo nie ma tu reguły i znowu wszystko działa i tu znowu różnie: siła około 80% jakość 0% programy działają lub jakość wskakuje na 60-70%.
Sprawdziłem wszystko co mogłem, antenę, rozdzielacz, przewody antenowe i nie znalazłem żadnej usterki.
Podpiąłem bezpośrednio przewód antenowy z jednego dekodera do anteny i nic się nie zmienia.
Co ciekawe po odłączeniu przewodu antenowego jednego dekodera od rozdzielacza na TV mam działające parę programów, jakby antena nie była potrzebna.
Nie mam pojęcia co jest nie tak, gdzie szukać przyczyny braku sygnału.
Gdyby było coś uszkodzone to rozumiem, naprawiam, a tu nie wiadomo co powoduje takie braki sygnału.
Instalacja antenowa:
antena kierunkowa ustawiona na nadajnik Wisła Skrzyczne, odległość 13 km
przewód antenowy podłączony do wejścia rozdzielacza
rozdzielacz sygnału na dwa dekodery
Problem jest taki że bez żadnej ingerencji w instalację antenową mam na obu dekoderach brak programów lub działa tylko parę.
Sprawdzając poziom sygnału mam: siła około 82% a jakość 0%.
Minie parę minut lub godzin bo nie ma tu reguły i znowu wszystko działa i tu znowu różnie: siła około 80% jakość 0% programy działają lub jakość wskakuje na 60-70%.
Sprawdziłem wszystko co mogłem, antenę, rozdzielacz, przewody antenowe i nie znalazłem żadnej usterki.
Podpiąłem bezpośrednio przewód antenowy z jednego dekodera do anteny i nic się nie zmienia.
Co ciekawe po odłączeniu przewodu antenowego jednego dekodera od rozdzielacza na TV mam działające parę programów, jakby antena nie była potrzebna.
Nie mam pojęcia co jest nie tak, gdzie szukać przyczyny braku sygnału.
Gdyby było coś uszkodzone to rozumiem, naprawiam, a tu nie wiadomo co powoduje takie braki sygnału.