Dzisiaj chciałem wymienić z tyłu samochodu żarówkę światła mijania w scorpio 2.0 doh 16V 95r. Okazało się, że żarówka jest dobra.Sprawdziłem bezpieczniki w skrzynce po stronie kierowcy - są dobre.Nie wiem co to może być.
Szukałem usterki tej żarówki przez ok. 20min.i wreszcie dałem sobie spokój. Dodam,że gdy szukałem usterki miałem włączone światła mijania ale z przerwami aby nie rozładować akumulatora. Na koniec włączyłem silnik i chodził.Za chwilę chciałem włączyć silnik jeszcze raz a tu żadnej reakci - ciemno i głucho, żadna kontrolka się nie świeci. Świeci się tylko oświetlenie pod drzwiami samochodu i oświetlenie kabiny. Akumulator mam dwuletni. Poradźcie czy akumulator siadł czy coś zepsułem.Jutro muszę jechać do pracy (25km)
Szukałem usterki tej żarówki przez ok. 20min.i wreszcie dałem sobie spokój. Dodam,że gdy szukałem usterki miałem włączone światła mijania ale z przerwami aby nie rozładować akumulatora. Na koniec włączyłem silnik i chodził.Za chwilę chciałem włączyć silnik jeszcze raz a tu żadnej reakci - ciemno i głucho, żadna kontrolka się nie świeci. Świeci się tylko oświetlenie pod drzwiami samochodu i oświetlenie kabiny. Akumulator mam dwuletni. Poradźcie czy akumulator siadł czy coś zepsułem.Jutro muszę jechać do pracy (25km)