logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Brak sygnału stereo w ZRK T-7010 po przestrojeniu - co robić?

Muzzy_1979 13 Sty 2024 17:38 438 3
  • #1 20907420
    Muzzy_1979
    Poziom 11  
    Posty: 23
    Ocena: 1
    Witam wszystkich.
    Mam problem z tunerem ZRK7010. Przestroiłem go według mnie zgodnie ze sztuką, ale nie działa stereo.
    - usunąłem z głowicy C1=18pF, C10=12pF, C12=12pF, C26=12pF
    - podobno są w nim dwie wersje głowicy, różniące się układem ARCz, ja mam tą pierwszą (dla porównania podesłałem zdjęcia), dla mojej wersji zamieniłem C27 z 5p6 na 2p2
    - odwinąłem z cewki heterodyny L7 po zwoju od dołu i od góry, zamontowałem ją tak jak była z odczepem środkowym, ale udało mi się zestroić dolne częstotliwości pasma 87,5MHz tylko z wkręconym rdzeniem aluminiowym do L7, przy usunięciu tego rdzenia, jak mówi instrukcja przestrajania niestety nie dało rady
    - zestroiłem górę pasma 108MHz kręcąc trymerkiem C25=(3-10)pF
    - wyregulowałem czułość wejścia głowicy cewką L1 dla dołu pasma i trymerkiem C2=(3-10)pF dla góry pasma
    - dostroiłem ferrytowe rdzenie na maksymalny sygnał : L4 - w połowie i L5 - licuje się z karkasem cewki czyli wykręcony
    - wszystkie te strojenia powtórzyłem kilkukrotne i tuner radiowy gra, tylko że nie ma stereo
    - myślałem że tranzystor na wejściu, sprawdziłem T1-BF314 - sprawny
    - delikatnie grzeje mi się układ dekodera stereo UL1621, postanowiłem go wymienić, po wlutowaniu nowego bez zmian, a z tym grzaniem do gdzieś doczytałem że one podobno tak już mają, z tym że nie grzeje się on aż tak bardzo, jedynie letni jest
    - pomierzyłem napięcia na poszczególnych nóżkach UL1621 względem masy podczas dostrojenia do stacji i wynoszą one:
    1=3V; 2=5,85V; 3=5,63V; 4=2,54V; 5=2,24V; 6=5,47V; 7=13,1V; 8=0V(masa); 9=0,05V; 10=2,29V; 11=3,5V; 12=2,3V; 13=2,3V; 14=2,3V;
    15=0V; 16=12,2V(zasilanie)
    - wskaźnik dyskryminatora "FM tunning" tylko na niektórych stacjach ustawia się na 0, a na większości wychyla się na +, regulacja za pomocą R43 działa na niego tylko minimalnie
    - wskaźnik wychyłowy "FM/AM signal" działa prawidłowo i jego regulacja za pomocą R39 również
    - napięcia na diodzie LED stereo względem masy: 13,1V na jednej nóżce; 14,5V na drugiej nóżce, dioda sprawna
    - strojenie wewnętrznego generatora 228kHz w dekoderze stereo za pomocą R82 nic nie daje, ustawiłem w takim położeniu jak był
    Co jeszcze może być nie tak tą głowicą? Czy może być tak, że w jednej z instrukcji autor zaleca zamianę kondensatora C27 5p6 na 2p2 (co też uczyniłem); zaś w innej z instrukcji nie ma nawet wzmianki na ten temat. Już szukam wszędzie, z tego co wiem, to schemat amplitunera AT9010 jest identyczny, bo nie mogę nigdzie znaleść schematu od mojego tunera T7010.
    Niestety nie mam wobulatora, jedynie multimetr i pomiary sondą w.cz. odpadają.
    Dodam jeszcze że wyciszanie "mute" działa prawidłowo, nie wiem jednak jak powinno działać ARCz w tym tunerze, czy wzmacniacz p.cz. na UL1200N jest sprawny?
    Proszę o pomoc.
    Załączniki:
    • Brak sygnału stereo w ZRK T-7010 po przestrojeniu - co robić? wersje głowicy T7010.jpg (27.87 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 20907469
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1012
    Pomógł: 93
    Ocena: 388
    Podejrzewam że między 9010 a 7010 zasadniczych różnic elektrycznych nie będzie. Natomiast dlaczego nie masz stereo to ciekawe, bo chyba samo przestrojenie pasma nie powinno mieć na to wpływu (choć mogę się mylić).
    Jeszcze będąc w technikum zbudowałem sobie tuner stereo na schemacie.... hmm, nawet nie pamiętam jakiego radia :-), w każdym razie tam był dekoder chyba MC1310. I nie pamiętam żeby część p.cz i m.cz. była jakoś szczególnie zależna od głowicy. Zresztą głowicę (bodajże GFE 105) przestrajałem sam za pomocą wobuloskopu, a drugą nieprzestrojoną wstawiłem obok. Przełączało się toto zwykłymi isostatami, zapakowałem w obudowę od 8010 kupioną w Bomisie i gra to do dzisiaj. Tzn. jest sprawne, bo grać to można tym, ze względów estetycznych, najwyżej w garażu ;-)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Muzzy_1979 napisał:

    Dodam jeszcze że wyciszanie "mute" działa prawidłowo, nie wiem jednak jak powinno działać ARCz w tym tunerze, czy wzmacniacz p.cz. na UL1200N jest sprawny?
    Proszę o pomoc.

    Na moje oko gdyby tor p.cz. nie był sprawny to by w ogóle nie grało. Może poszukaj dokładnie czy przypadkiem niechcący na płytce nie wyłączyłeś "stereo"? Z tego co pamiętam to którąś nóżkę dekodera zwiera się do masy :-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    dzidek1968 napisał:

    Jeszcze będąc w technikum zbudowałem sobie tuner stereo na schemacie.... hmm, nawet nie pamiętam jakiego radia :-),


    Już sobie przypomniałem: Merkury ;-)
  • #3 20907589
    mam_pytanie
    Poziom 30  
    Posty: 1068
    Pomógł: 161
    Ocena: 255
    Cytat:
    dostroiłem ferrytowe rdzenie na maksymalny sygnał : L4 - w połowie i L5 - licuje się z karkasem cewki czyli wykręcony

    I tu prawdopodobnie tkwi przyczyna, którą jest nierównomierne przenoszenie składowych sygnału FM.
    L4 i L5 są sprzężone magnetycznie. Stroi się toto trochę inaczej. Każdy z dwóch równoległych obwodów rezonansowych, czyli: L4 + C9, C10, D2 oraz L5 + C12, C13, D3 (pomniejsze udziały C8 i C14, na razie pomińmy) musi być dostrojony do rezonansu. I to na całym zakresie, czyli dochodzi konieczność zapewnienia współbieżności przestrajania.
    W prawidłowo zestrojonym układzie, wskutek ww. sprzężenia, na środku krzywej dzwonowej charakterystyki przenoszenia tworzy się charakterystyczne spłaszczenie albo nawet płytkie "siodło", co, trochę tylnymi drzwiami, jednak skutecznie poszerza pasmo o częstotliwości potrzebne do poprawnego odtwarzania sygnału stereo, czyli aż do około +/- 50 kHz od nośnej.

    Edit:
    "Trochę inaczej" znaczy tyle, że owszem, stroi się także na maksimum sygnału, ale nie tak zwyczajnie, bo kręcąc jednym rdzeniem, można dostrajać przynależny obwód, ale wskutek sprzężenia magnetycznego, jednocześnie odstrajać drugi. Wówczas będziesz mieć wrażenie strojenia na maksimum, ale złudne, bo nie dotyczące obu podukładów.
    Krzywa dzwonowa będzie, nie dość, że za wąska, to jeszcze niesymetryczna.

    Jak sobie z tym poradzić?
    Na dole pasma stroisz rdzeniami, na górze trymerami i robisz to rekurencyjnie. Dotąd brzmi znajomo, prawda?
    Gdzie więc różnica? Rzekłbym, w jeszcze jednym stopniu rekurencji - takim wewnętrznym, w każdym kroku tej standardowej.
    Otóż w każdym kroku strojenia normalnego musisz doregulować obwód L4 + C9, C10, D2, po czym, na powrót go odstroić, dolutowując mały kondensatorek, np. ze 2-4,7 pF (w takim miejscu, żeby nie zmienić położenia innych elementów oraz warunków przenikalności magnetycznej wokół cewek). Kiedy już to zrobisz, przechodzisz do strojenia obwodu L5 + C12, C13, D3.
    Kiedy skończysz strojenie drugiego obwodu, przelutowujesz do niego kondensator z obwodu pierwszego, aby teraz ten drugi odstroić.
    Teraz sprawdzasz i w miarę potrzeby korygujesz zestrojenie obwodu z L4, po czym znów przelutowujesz doń kondensator z obwodu L5 i, jeśli trzeba, dostrajasz obwód z L5.
    I tak w kółeczko, do chwili, kiedy strojenie jednego obwodu przestanie wpływać na zestrojenie drugiego.
    Pierwszy stopień rekurencji, na tym końcu pasma UKF, wykonany.
    Wtedy przenosisz się na drugi koniec pasma i powtarzasz procedurę aż do poprawnego wyniku pierwszego stopnia rekurencji, tamże.
    Znów wracasz na początek pasma, stroisz wg procedury, potem znów na górę i tak małymi kółeczkami w duże kółeczko, aż do zwycięstwa, to jest, kiedy na obu końcach pasma osiągniesz maksimum sygnału i żadne operacje już go nie poprawiają. Wtedy wynik drugiego, wyższego stopnia rekurencji, czyli tego znanego ze strojenia zwykłych obwodów, również możesz odfajkować.

    Owo odstrajanie obwodów kondensatorkiem służy temu, aby przestały na siebie wzajemnie oddziaływać.
    Jego pojemność dobierz tak, by po wlutowaniu, słyszalne/ widoczne było solidne osłabienie sygnału, ale, jednocześnie, żeby całkowicie go nie zgubić.

    Alles klar? :)

    PS: Kiedyś stroiłem tak Amatora, czy innego Zodiaka - nie pamiętam - obserwując na oscyloskopie sygnał p.cz.
    Był to stary radziecki sprzęt, o paśmie 20 MHz, więc za wiele nie było widać, lecz to, co było, powiedzmy że wystarczyło.
    Na początku zabawy, obwiednia szalała, ale po przeprowadzeniu operacji - trzeba przyznać, żmudnej, jak chol...ra - sygnał miał w miarę stałą amplitudę.
  • #4 20913948
    Muzzy_1979
    Poziom 11  
    Posty: 23
    Ocena: 1
    Dziękuję wszystkim za wyczerpujące podpowiedzi. Okazało się, że problem był w tym, że uszkodził się jeden z filtrów pośredniej częstotliwości 10,7MHz. Po wymianie tuner pracuje pięknie w stereo. Kto by się spodziewał, a jednak. Temat zamykam. Pozdrawiam.
REKLAMA