Witam,
Mam opiekacz 3w1 do kanapek/gofrów/grill z Lidla. Ostatnio wpadłem na pomysł, jak widać, średni, aby go po prostu umyć z tłuszczu itp. Miałem pewność, że żadna wielka elektronika w środku nie siedzi, żadne scalaki itp., więc po wysuszeniu nie powinno nic się stać. Po suszeniu 1-dniowym, opiekacz do gniazdka i cyk poszła różnicówka. Rozkręciłem go i w środku nic wody. Pomyślałem, że bezpiecznik termiczny, no ale ma przejście, więc raczej dobry. Kolejny to termostat. Jego nie mam jak sprawdzić, więc po prostu przewody, które do niego są podłączone, zwarłem ze sobą, aby ominąć termostat. Po podłączeniu to samo.
Obadałem, czy jest gdzieś zwarcie ochronne z plusem czy minusem, nie ma nic. Co zauważyłem, że jak jest wszystko złożone, to zanim wywali bezpieczniki, to lampka pracy na sekundę się zapali. Postawiłbym na termostat KSD 150 °C, bo to on reaguje na ciepło, no ale jak go pominąłem, to nie powinien być problemem. Same grzałki mają po 375 W i opór każdej 40 Ω pokazuje. Jedna lampka była biała, ale jest podłączona równolegle, więc nie powinna stanowić problemu. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co jeszcze można sprawdzić?
Mam opiekacz 3w1 do kanapek/gofrów/grill z Lidla. Ostatnio wpadłem na pomysł, jak widać, średni, aby go po prostu umyć z tłuszczu itp. Miałem pewność, że żadna wielka elektronika w środku nie siedzi, żadne scalaki itp., więc po wysuszeniu nie powinno nic się stać. Po suszeniu 1-dniowym, opiekacz do gniazdka i cyk poszła różnicówka. Rozkręciłem go i w środku nic wody. Pomyślałem, że bezpiecznik termiczny, no ale ma przejście, więc raczej dobry. Kolejny to termostat. Jego nie mam jak sprawdzić, więc po prostu przewody, które do niego są podłączone, zwarłem ze sobą, aby ominąć termostat. Po podłączeniu to samo.
Obadałem, czy jest gdzieś zwarcie ochronne z plusem czy minusem, nie ma nic. Co zauważyłem, że jak jest wszystko złożone, to zanim wywali bezpieczniki, to lampka pracy na sekundę się zapali. Postawiłbym na termostat KSD 150 °C, bo to on reaguje na ciepło, no ale jak go pominąłem, to nie powinien być problemem. Same grzałki mają po 375 W i opór każdej 40 Ω pokazuje. Jedna lampka była biała, ale jest podłączona równolegle, więc nie powinna stanowić problemu. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co jeszcze można sprawdzić?