Witam
Na początek powiem że jest to problem z którym borykam sie już od dawna i kończą mi się już pomysły. Auto to Audi A4 sedan B6 z 2002 1.9TDI z fabrycznymi ksenonami. Po odpaleniu i zapaleniu świateł nie od razu ale co chwila wywala komunikat o awarii lewego światła mijania "Abblendlicht links". Wszystkie żarówki oczywiście sprawne i wymienione na nowe w tym dwa żarniki D2S oryginał Osram. Wtyczka lampy sprawdzona w stanie idealnym, przetwornice i żarniki zamieniane miejscami. Nawet całe lampy udało się zamienić miejscami i podłączyć i mimo to zawsze wywala błąd lewego światła mijania. Czasem bywa tak że błąd pojawia się po 30 sekundach po odpaleniu i sam znika a za 10 sekund to samio i tak dalej. Potrafi pojawiać się i znikać na przemian co 5 sekund a czasem przez kilka minut jest cisza. Zaobserwowałem też ciekawą prawidłowość że gdy włączę światła długie/drogowe to błąd się nie pojawia. Znalazłem w jednym z tematów, że problemem było błędne kodowanie modułu MCE i u mnie też okazało się, że kodowanie jest błędne i zakodowane były światła z żarówkami halogenowymi czyli kodowanie: 00001. Zmieniłem kodowanie na prawidłowe czyli 00011 i nadal jest to samo. Nie wiem czy jest to awaria MCE czy wiązki idącej do niego. Światła świecą idealnie bez mrugania czy przygasania z jednakową mocą po obu stronach. Ciągłe znikanie i pojawianie się tego komunikatu o awarii światła mijania wraz z charakterystycznym piskiem ostrzegawczym przy tym doprowadza mnie już do szału dlatego zwracam się z zapytaniem o pomoc. W wolnej chwili wyciągnę to MCE i zajrzę do środka czy czasem woda nie zaciekła z podszybia do niego przez jakąś nieszczelnośc pod obudową ECU. Najbardziej jednak zastanawia mnie czemu problem znika gdy zapalam długie światła, które są niejako osobnym obwodem co wynika ze schematu i maja tylko wspólną masę. Dziwna sprawa.
Na początek powiem że jest to problem z którym borykam sie już od dawna i kończą mi się już pomysły. Auto to Audi A4 sedan B6 z 2002 1.9TDI z fabrycznymi ksenonami. Po odpaleniu i zapaleniu świateł nie od razu ale co chwila wywala komunikat o awarii lewego światła mijania "Abblendlicht links". Wszystkie żarówki oczywiście sprawne i wymienione na nowe w tym dwa żarniki D2S oryginał Osram. Wtyczka lampy sprawdzona w stanie idealnym, przetwornice i żarniki zamieniane miejscami. Nawet całe lampy udało się zamienić miejscami i podłączyć i mimo to zawsze wywala błąd lewego światła mijania. Czasem bywa tak że błąd pojawia się po 30 sekundach po odpaleniu i sam znika a za 10 sekund to samio i tak dalej. Potrafi pojawiać się i znikać na przemian co 5 sekund a czasem przez kilka minut jest cisza. Zaobserwowałem też ciekawą prawidłowość że gdy włączę światła długie/drogowe to błąd się nie pojawia. Znalazłem w jednym z tematów, że problemem było błędne kodowanie modułu MCE i u mnie też okazało się, że kodowanie jest błędne i zakodowane były światła z żarówkami halogenowymi czyli kodowanie: 00001. Zmieniłem kodowanie na prawidłowe czyli 00011 i nadal jest to samo. Nie wiem czy jest to awaria MCE czy wiązki idącej do niego. Światła świecą idealnie bez mrugania czy przygasania z jednakową mocą po obu stronach. Ciągłe znikanie i pojawianie się tego komunikatu o awarii światła mijania wraz z charakterystycznym piskiem ostrzegawczym przy tym doprowadza mnie już do szału dlatego zwracam się z zapytaniem o pomoc. W wolnej chwili wyciągnę to MCE i zajrzę do środka czy czasem woda nie zaciekła z podszybia do niego przez jakąś nieszczelnośc pod obudową ECU. Najbardziej jednak zastanawia mnie czemu problem znika gdy zapalam długie światła, które są niejako osobnym obwodem co wynika ze schematu i maja tylko wspólną masę. Dziwna sprawa.