saskia napisał: Poradzil bym przemyslec czy zastosowanie rozdzielacza na 12 petli bedzie korzystne, bo moze sie okazac ze jedna pompa moze miec problemy z rozprowadzeniem wody grzewczej na taka ilosc petli, co moze skutkowac zapowietrzaniem sie ukladu, lub niedogrzewaniem niektorych pomieszczen.
Prosil bym byscie raczej czytali ze zrozumieniem.
Nie pisalem ze ktokolwiek musi tak zrobic jak pisalem tylko by przemyslal taka opcje.
Nigdzie nie napisalem ze autor musi tak robic, wiec nie kazcie mi sie tlumaczyc ze nie jestem wielbladem.
A co do zuzycia energii na 2 pompy to bedzie takie sammo jak jednej wiekszej, bo pobor energii nie zalezy od ilosci pomp, tylko od mocy potrzebnej do przepowania takiej samej ilosci wody. Szczegolnie ze pompy maja dzis wysoka wydajnosc i stosunek mocy pobranej do mocy oddanej.
To ze wiekszosc ludzi lubi robic wszystko wyzylowane do granic mozliwosci, nie oznacza ze inne mozliwosci sa zawsze bledne.
To tak jak z samochodem, mozna kupic takie same auto z roznej wielkosci silnikami, a zuzycie paliwa nie bedzie sie zbytnio roznilo,, bo moc potrzebna do jego poruszania bedzie taka sama, a roznica w zuzyciu paliwa bedzie jedynie w wydolnosci silnika i stylu jazdy kierowcy.
Mniejszy silnik bedzie czesciej przeciazany, wiec bedzie mial przepal, a duzy minimalnie wiecej spali na wolnych obrotach, ale nie bedzie mial przepalu w takich samych warunkach jazdy jak takim autem z malym silnikiem, a przy tym auto bedzie bardziej energicznie reagowalo na przyspieszenia.
Wszystko zalezy od tego czego oczekuje wlasciciel auta i jak je eksploatuje.
Chyba nie macie zamiaru mi tlumaczyc ze musze kupic auto z jak najmniejszym silnikiem bo bedzie ekonomiczniej, jesli mam inne od waszych oczekiwania od auta ktore chcialbym kupic? Bo przeciez nie kupie fiata 500 jak potrzebne mi ciezkie auto terenowe?