Witam serdecznie,
Temat wałkuję już od ponad roku, niestety cały czas bez jakiegoś efektu. Problem dotyczy wideo domofonu Leelen N75B-NO18PC i objawia się tym, że elektro zaczep nie zwalnia się i furtka się nie otwiera. Zaczep zwalniany jest impulsem podawanym z domofonu który trwa dosłownie 1s. długość kabla między domofonem a zaczepem do około 50m. Początkowo obwiniałem elektro zaczep. Chociaż trochę było to dla mnie dziwne bo jak podłączałem go pod prostownik 12V to dosłownie tylko trąciłem o styk i zaczep się zwalniał. Wszystko działało. Ale ok. Wymieniłem zaczep. Kupiłem jakiś lepszy, polecany tu na forum (już nie pamiętam firmy) ale dałem za niego coś koło 200zł. Jaki jest efekt? A no taki sam. Zaczep nie zwalnia się. Muszę naprawdę kilka razy wciskać ten przycisk zwalniania i może za którymś razem załapie. Bardzo rzadko zdarza się, że załapie za pierwszym. Zacząłem trochę analizować sytuację w której to się stało i jestem niemal że pewien, że stało się to po dołożeniu buzzera który wpiąłem w styki zaczepu razem z przewodami idącymi od domofonu. Buzzer mały, na 3V. Dołożyłem go dlatego, że miałem wiecznie problem bo mieszkam przy ruchliwej, otwierałem ludziom furtkę, czekam a oni nie wchodzili bo kompletnie nie było słychać, że zaczep się zwolnił i ludzie dalej stali pod furtką i czekali aż otworzę. Wkurzało mnie już to bo zdarzało się to bardzo często dlatego dorzuciłem ten buzzer. I od tego momentu zaczęły się te problemy z otwieraniem. Nie wiem, może ten impuls podawany na domofon jest na tyle niski i krótki, na tej odległości występują jakieś straty i zwyczajnie nie wystarcza już prądu do zwolnienia zaczepu.
Zastanawiam się teraz nad dwoma rozwiązaniami i chciałbym Państwa prosić o podpowiedź. Jedno rozwiązanie to podłączyć elektro zaczep pod zasilacz 12V. Wtedy nie będę potrzebował brzęczyka ponieważ zaczep zasilany w ten sposób, podczas zwalniania, wydaje taki charakterystyczny dźwięk. Zresztą w instrukcji jest ten sposób nawet opisany jako sposób zalecany. Drugie rozwiązanie, które nie wiem czy w ogóle jest możliwe, to czy jest opcja, zamontowania gdzieś przy zaczepie, jakiegoś układu, który po podaniu napięcia, podtrzyma mi go przez dłużej niż ułamek sekundy? Chociaż jak tam pojawia się impuls na tak krótko to nie wiem czy w ogóle taki układ cokolwiek złapie. Więc pewnie pozostaje mi pierwsza opcja czyli zakup nowego elektro zaczepu, zakup zasilacza i przeróbka tego układu.
Temat wałkuję już od ponad roku, niestety cały czas bez jakiegoś efektu. Problem dotyczy wideo domofonu Leelen N75B-NO18PC i objawia się tym, że elektro zaczep nie zwalnia się i furtka się nie otwiera. Zaczep zwalniany jest impulsem podawanym z domofonu który trwa dosłownie 1s. długość kabla między domofonem a zaczepem do około 50m. Początkowo obwiniałem elektro zaczep. Chociaż trochę było to dla mnie dziwne bo jak podłączałem go pod prostownik 12V to dosłownie tylko trąciłem o styk i zaczep się zwalniał. Wszystko działało. Ale ok. Wymieniłem zaczep. Kupiłem jakiś lepszy, polecany tu na forum (już nie pamiętam firmy) ale dałem za niego coś koło 200zł. Jaki jest efekt? A no taki sam. Zaczep nie zwalnia się. Muszę naprawdę kilka razy wciskać ten przycisk zwalniania i może za którymś razem załapie. Bardzo rzadko zdarza się, że załapie za pierwszym. Zacząłem trochę analizować sytuację w której to się stało i jestem niemal że pewien, że stało się to po dołożeniu buzzera który wpiąłem w styki zaczepu razem z przewodami idącymi od domofonu. Buzzer mały, na 3V. Dołożyłem go dlatego, że miałem wiecznie problem bo mieszkam przy ruchliwej, otwierałem ludziom furtkę, czekam a oni nie wchodzili bo kompletnie nie było słychać, że zaczep się zwolnił i ludzie dalej stali pod furtką i czekali aż otworzę. Wkurzało mnie już to bo zdarzało się to bardzo często dlatego dorzuciłem ten buzzer. I od tego momentu zaczęły się te problemy z otwieraniem. Nie wiem, może ten impuls podawany na domofon jest na tyle niski i krótki, na tej odległości występują jakieś straty i zwyczajnie nie wystarcza już prądu do zwolnienia zaczepu.
Zastanawiam się teraz nad dwoma rozwiązaniami i chciałbym Państwa prosić o podpowiedź. Jedno rozwiązanie to podłączyć elektro zaczep pod zasilacz 12V. Wtedy nie będę potrzebował brzęczyka ponieważ zaczep zasilany w ten sposób, podczas zwalniania, wydaje taki charakterystyczny dźwięk. Zresztą w instrukcji jest ten sposób nawet opisany jako sposób zalecany. Drugie rozwiązanie, które nie wiem czy w ogóle jest możliwe, to czy jest opcja, zamontowania gdzieś przy zaczepie, jakiegoś układu, który po podaniu napięcia, podtrzyma mi go przez dłużej niż ułamek sekundy? Chociaż jak tam pojawia się impuls na tak krótko to nie wiem czy w ogóle taki układ cokolwiek złapie. Więc pewnie pozostaje mi pierwsza opcja czyli zakup nowego elektro zaczepu, zakup zasilacza i przeróbka tego układu.