Cześć.
Mam małą zagwozdkę z piecem Immergas Eolo Star. Pacjent jest już stary (10 lat), ale regularnie serwisowany. Niestety mam wrażenie, że serwisant (opłacony przez wspólnotę) odstawia chałturę i chciałbym się Was poradzić czy dobrze dedukuję... No to po kolei:
1) Po ostatnim serwisie piec zaczął często sygnalizować spadek ciśnienia w obwodzie c.o. Pomyślałem sobie - pewnie spadek ciśnienia powietrza w wewnętrznym naczyniu przeponowym - serwisant nie dobił.
2) Zacząłem od organoleptycznego sprawdzenia czy w naczyniu jest jakiekolwiek ciśnienie powietrza. Po otwarciu wentyla powietrze poleciało, a z nim kilka kropel wody. To mnie zaniepokoiło.
3) Zamknąłem zawory na wejściu i wyjściu c.o,, ręcznie otworzyłem wentyl i po ujściu całości powietrza zacząłem delikatnie uzupełniać zaworem wodę w obiegu c.o. Zgodnie z moimi obawami po chwili zamiast powietrza z wentyla popłynęła woda. Czyli o ile dobrze rozumuję pęknięta przepona.
4) Zakręciłem zawór uzupełniający wodę, odkręciłem zawór opróżniania i wtłaczając powietrze przez wentyl wypchnąłem wodę z naczynia przeponowego. Co ciekawe po chwili udało mi się uzyskać ciśnienie 1.2 bar w naczyniu.
No i teraz pytania:
a) czy dobrze rozumuję, że naczynie przeponowe jest do wymiany?
b) dlaczego w punkcie (4) opisu powyżej po opróżnieniu instalacji udało mi się utrzymać jakieś ciśnienie w naczyniu przeponowym jeśli przepona jest pęknięta? Czy pompowane powietrze nie powinno wypływać przez zawór opróżniania instalacji? Jedyne wytłumaczenie jakie mam to takie, że pęknięta przepona zablokowała przy wtłaczaniu powietrza rurkę łączącą naczynie przeponowe z obiegiem c.o. tworząc przypadkiem coś w rodzaju zaworu zwrotnego. Takie tłumaczenie jednak wydaje mi się naciągane.
c) Czy z piecem może coś innego być nie tak poza tym naczyniem? To bardziej w kontekście tego czy inwestować jeszcze w to urządzenie, czy szukać nowego?
d) Zakładając, że przepona jest pęknięta, a woda radośnie wypełnia od środka naczynie stykając się z jego ściankami (nie wiadomo od kiedy) może być tak, że naczynie może przerdzewieć od środka i woda kotłowa po prostu w pewnym momencie się wyleje do środka pieca?
Pozdrawiam.
Mam małą zagwozdkę z piecem Immergas Eolo Star. Pacjent jest już stary (10 lat), ale regularnie serwisowany. Niestety mam wrażenie, że serwisant (opłacony przez wspólnotę) odstawia chałturę i chciałbym się Was poradzić czy dobrze dedukuję... No to po kolei:
1) Po ostatnim serwisie piec zaczął często sygnalizować spadek ciśnienia w obwodzie c.o. Pomyślałem sobie - pewnie spadek ciśnienia powietrza w wewnętrznym naczyniu przeponowym - serwisant nie dobił.
2) Zacząłem od organoleptycznego sprawdzenia czy w naczyniu jest jakiekolwiek ciśnienie powietrza. Po otwarciu wentyla powietrze poleciało, a z nim kilka kropel wody. To mnie zaniepokoiło.
3) Zamknąłem zawory na wejściu i wyjściu c.o,, ręcznie otworzyłem wentyl i po ujściu całości powietrza zacząłem delikatnie uzupełniać zaworem wodę w obiegu c.o. Zgodnie z moimi obawami po chwili zamiast powietrza z wentyla popłynęła woda. Czyli o ile dobrze rozumuję pęknięta przepona.
4) Zakręciłem zawór uzupełniający wodę, odkręciłem zawór opróżniania i wtłaczając powietrze przez wentyl wypchnąłem wodę z naczynia przeponowego. Co ciekawe po chwili udało mi się uzyskać ciśnienie 1.2 bar w naczyniu.
No i teraz pytania:
a) czy dobrze rozumuję, że naczynie przeponowe jest do wymiany?
b) dlaczego w punkcie (4) opisu powyżej po opróżnieniu instalacji udało mi się utrzymać jakieś ciśnienie w naczyniu przeponowym jeśli przepona jest pęknięta? Czy pompowane powietrze nie powinno wypływać przez zawór opróżniania instalacji? Jedyne wytłumaczenie jakie mam to takie, że pęknięta przepona zablokowała przy wtłaczaniu powietrza rurkę łączącą naczynie przeponowe z obiegiem c.o. tworząc przypadkiem coś w rodzaju zaworu zwrotnego. Takie tłumaczenie jednak wydaje mi się naciągane.
c) Czy z piecem może coś innego być nie tak poza tym naczyniem? To bardziej w kontekście tego czy inwestować jeszcze w to urządzenie, czy szukać nowego?
d) Zakładając, że przepona jest pęknięta, a woda radośnie wypełnia od środka naczynie stykając się z jego ściankami (nie wiadomo od kiedy) może być tak, że naczynie może przerdzewieć od środka i woda kotłowa po prostu w pewnym momencie się wyleje do środka pieca?
Pozdrawiam.