Proszę szanownych kolegów o poradę.
Przyszłościowo planuję montaż ogranicznika przepięć, jednak moja rozdzielnica nie posiada uziemienia.
Zamierzam więc wykonać uziom pionowy.
Szukając informacji na ten temat dowiedzieć się można, że technicznie najlepiej jest doprowadzić bednarkę bezpośrednio w okolicę rozdzielnicy, ale w moim przypadku będzie do dosyć trudne, bo muszę wyciąć bruzdę w ścianie, a następnie polecieć sufitem nad kasetonami i po przewiercie zejść po elewacji w grunt.
Bednarka nie jest zbyt plastyczna więc będzie sporo kombinowania.
Stąd moje pytanie - czy mogę od rozdzielnicy, do powiedzmy połowy elewacji polecieć przewodem LGY?
Wyjdzie koło 7 metrów przewodu. Nie będzie narażony na uszkodzenia mechaniczne, UV, ani wilgoć.
Zdecydowanie wolę zainwestować w kabel nawet 35 mm2 niż wyginać bednarkę w przedpokoju
Przyszłościowo planuję montaż ogranicznika przepięć, jednak moja rozdzielnica nie posiada uziemienia.
Zamierzam więc wykonać uziom pionowy.
Szukając informacji na ten temat dowiedzieć się można, że technicznie najlepiej jest doprowadzić bednarkę bezpośrednio w okolicę rozdzielnicy, ale w moim przypadku będzie do dosyć trudne, bo muszę wyciąć bruzdę w ścianie, a następnie polecieć sufitem nad kasetonami i po przewiercie zejść po elewacji w grunt.
Bednarka nie jest zbyt plastyczna więc będzie sporo kombinowania.
Stąd moje pytanie - czy mogę od rozdzielnicy, do powiedzmy połowy elewacji polecieć przewodem LGY?
Wyjdzie koło 7 metrów przewodu. Nie będzie narażony na uszkodzenia mechaniczne, UV, ani wilgoć.
Zdecydowanie wolę zainwestować w kabel nawet 35 mm2 niż wyginać bednarkę w przedpokoju