Witam,
majtczakjan napisał: I ile u nich się dziennie się odbywają takie praktyki?
praktykanci dziennie (oficjalnie) mogą przebywać max. 6h na stanowisku wskazanym przez mistrza lub brygadzistę.
karwo napisał: Dobrze bedzie jak dostaniesz jakaś robotę biurową...
Raczej zostanie mu pokazany warsztat, gdzie brygady zazwyczaj siedzą i tam będzie odbywał praktyki. Jeśli jest kumaty i brygadzista lub majster zobaczą, że wykazuje zainteresowanie różnymi sprzętami i słuchaniem "opowiadań przy kawie" chłopaków z brygad oraz będzie zadawał pytania, to być może chłopaki podzielą się wiedzą i doświadczeniem; z naciskiem na "być może", bo wszystko zależy od ludzi tam pracujących, którzy: - albo go zleją "ciepłym moczem" i powiedzą majstrowi: "- Franek, weź mu daj coś do roboty, żeby się nie nudził, np. czyszczenie izolatorów lub sortowanie złomu",
- albo sprawdzą, czy umie praktycznie zastosować teorię wciśniętą do głowy na dotychczasowych przedmiotach zawodowych, czyli łączenie kabelków, dobieranie zabezpieczeń, itp. na sucho.
Więc, wszystko zależy od ludzi - jak trafi na gburów i chamów, wywyższających się i mających innych w głębokim poważaniu, to niczego stamtąd nie wyniesie.
Jak trafi na fachowców przez duże F, to wiedza od takich ludzi zostanie w głowie i sam będzie chciał w następnym roku tam trafić.
Pozdrawiam