logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wyglądają praktyki w PGE Dystrybucja dla ucznia technikum elektryk?

majtczakjan 25 Mar 2024 22:31 576 5
REKLAMA
  • #1 21019849
    majtczakjan
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam. W maju będę mieć praktyki w PGE Dystrybucja. Jestem w 3 klasie technikum o kierunku elektryk.
    Czy mógłby mi ktoś napisać czego mogę się spodziewać po PGE? Jakiejkolwiek nauki czy siedzenia? Może ktoś miał doświadczenie
    I ile u nich się dziennie się odbywają takie praktyki?
  • REKLAMA
  • #2 21020036
    lopr_pol
    Poziom 32  
    Posty: 1694
    Pomógł: 161
    Ocena: 482
    Dostaniesz szpadel i kopiesz od tego miejsca do wieczora ;)
  • REKLAMA
  • #3 21020673
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5605
    Pomógł: 256
    Ocena: 1954
    Raczej siedzenia. Jak komuś będzie się chciało z tobą pogadać to pogadacie o różnych rzeczach.
  • REKLAMA
  • #4 21020721
    karwo
    Poziom 31  
    Posty: 1544
    Pomógł: 151
    Ocena: 359
    Bez doświadczenia i uprawnień nie wpuszczą Cię na żaden obiekt pod napięciem. Dobrze bedzie jak dostaniesz jakaś robotę biurową...
  • REKLAMA
  • #5 21020737
    karolark
    Poziom 42  
    Posty: 14300
    Pomógł: 701
    Ocena: 2476
    E tam oprócz szpadla do wyboru Szczota 😺😺
  • #6 21020750
    clubber84
    Poziom 38  
    Posty: 5025
    Pomógł: 434
    Ocena: 1670
    Witam,
    majtczakjan napisał:
    I ile u nich się dziennie się odbywają takie praktyki?

    praktykanci dziennie (oficjalnie) mogą przebywać max. 6h na stanowisku wskazanym przez mistrza lub brygadzistę.

    karwo napisał:
    Dobrze bedzie jak dostaniesz jakaś robotę biurową...

    Raczej zostanie mu pokazany warsztat, gdzie brygady zazwyczaj siedzą i tam będzie odbywał praktyki. Jeśli jest kumaty i brygadzista lub majster zobaczą, że wykazuje zainteresowanie różnymi sprzętami i słuchaniem "opowiadań przy kawie" chłopaków z brygad oraz będzie zadawał pytania, to być może chłopaki podzielą się wiedzą i doświadczeniem; z naciskiem na "być może", bo wszystko zależy od ludzi tam pracujących, którzy: - albo go zleją "ciepłym moczem" i powiedzą majstrowi: "- Franek, weź mu daj coś do roboty, żeby się nie nudził, np. czyszczenie izolatorów lub sortowanie złomu",
    - albo sprawdzą, czy umie praktycznie zastosować teorię wciśniętą do głowy na dotychczasowych przedmiotach zawodowych, czyli łączenie kabelków, dobieranie zabezpieczeń, itp. na sucho.

    Więc, wszystko zależy od ludzi - jak trafi na gburów i chamów, wywyższających się i mających innych w głębokim poważaniu, to niczego stamtąd nie wyniesie.
    Jak trafi na fachowców przez duże F, to wiedza od takich ludzi zostanie w głowie i sam będzie chciał w następnym roku tam trafić.

    Pozdrawiam
REKLAMA