@Ondrash1
Aktualizacja:
Początkowo wyglądało to jak rezystor rozładowujący kondensator, ale jak szalony cavan wskazał, jeśli ten rezystor ma wartość 0R i uległ eksplozji, prawdopodobnie został tam umieszczony, aby umożliwić konfigurację z jednym lub dwoma kondensatorami szeregowo (może podwajacz napięcia na rynek amerykański?). W tym przypadku omijany jest nieistniejący kondensator. Fakt, że wybuchł, może wskazywać na zwarcie w jednym z modułów IC.
Zwykle mocuje się na nim żarówkę w celu testowania nalewek. Jeśli spróbuje się uruchomić, można bezpiecznie ominąć ten rezystor. Jeśli żarówka świeci się całkowicie, oznacza to zwarcie - będzie to wymagało dalszych badań, zanim będzie można bezpiecznie włączyć zasilanie...
Zastrzeżenie: Nieważne, że powiem... To jest w pełni prostowana sieć prądu przemiennego - Zabójcza - Rozwiązywanie problemów należy wykonywać tylko wtedy, gdy czujesz się komfortowo i masz kwalifikacje do pracy z tego rodzaju napięciami. DC jest znacznie niebezpieczne niż AC.
Nie widzę prostownika na tej płycie. Czy jest jakaś inna płytka drukowana, z której pochodzi zasilanie prądu przemiennego?
Sprawdź, czy po włączeniu zasilania na tym dużym kondensatorze masz ~340 V (najpierw usuń rezystor SMD). Uważam, że brązowy kondensator obok transformatora również powinien być typu 400 V. Sprawdź to też. Zdecydowanie powinien mieć napięcie. jeśli żaden z nich nie ma, musisz wyśledzić obwód, aby zobaczyć, co spowodowało (prawdopodobnie bezpiecznik lub ścieżkę PCB).
Ten czarny dysk pomiędzy dwoma przekaźnikami to ogranicznik prądu rozruchowego NTC. Sprawdź, czy jest na nim około 10 Ω.