Witam dzisiaj rano niestety wyłączył mi się nagle komputer i zaczął strasznie buczeć a potem nie chciał się włączyć po odłączeniu kabla od zasilacza komputer się uruchomił po chwili go wyłączyłem i poszedłem do fryzjera po powrocie komputer znów się nie chciał włączyć kilka razy podłączyłem i odłączyłem i się uruchomił wyłączyłem go żeby przeczyścić kartę graficzną ( Nvidia RTX 2060 ) po przeczyszczeniu komputer się nie uruchamia czasem wpada w takie błędne koło podczas próby uruchomienia wentylatory się uruchamiają i od razu gasną oraz na płycie głównej pojawia się czerwona lampka. płyta głowna od gigabyte karta graficzna też procesor intel core i5 9 gen. Miał ktoś kiedyś coś podobnego?