Cześć,
Upływa właśnie 3 lata od otrzymania dotacji więc już można coś grzebać przy instalacji.
Początkowo miałem instalacje 4.4 kW na falowniku Sofar Solar 4.4 KTL-X G2, Potem rozbudowołam ją dwukrotnie do wartości 7.5kWp. Oczywiście falownik lecial później nz przestawionych zworkach do 6.6 no bo nie mogłem zmienić falownika ze względu na Mój Prąd.
Chcę doprowadzić to do porządku lub nie cały czas bije się z myślami. Jak by padł falownik to pewnie nie uznają gwarancji i trzeba było by naprawiać samemu. Ale już chodzi 3 lata i nic mu nie jest. Jestem w PGE i nie robią problemu ale czytałem ze Tauron już szuka takich gagatków. Jestem na net meteringu i nie chcę im dać żadnej podstawy do wypowiedzenia umowy.
Najlepiej wziąłby falownik 6.6 ze starej serii G2 bo wymiana trwała by 4 min, Przy nowym musiał bym wieszać ramkę od nowa, odpinać wtyczkę 3 fazową, ogólnie więcej roboty ale to żaden problem. Czy jest coś co przekona mnie do G3? Wyższe napięcie wiem. Mój falownik daję radę przy tej mocy bo mam poniżej 800V przy tej pogodzie i przy tej ilości paneli - 22szt ( JA Solar 340W). Gdybym chciał dołożyć a nie za bardzo mam miejsce to juz napięcie mnie będzie trochę ograniczać i w zimie mógł by się wyłączyć. Cena podobna bo już tych G2 nie idzie prawie dostać nowych a jeśli są to w cenie G3.
Tak sobie głośno myslę może ktoś już stawał pod podobnym dylematem i coś doradzi.
Upływa właśnie 3 lata od otrzymania dotacji więc już można coś grzebać przy instalacji.
Początkowo miałem instalacje 4.4 kW na falowniku Sofar Solar 4.4 KTL-X G2, Potem rozbudowołam ją dwukrotnie do wartości 7.5kWp. Oczywiście falownik lecial później nz przestawionych zworkach do 6.6 no bo nie mogłem zmienić falownika ze względu na Mój Prąd.
Chcę doprowadzić to do porządku lub nie cały czas bije się z myślami. Jak by padł falownik to pewnie nie uznają gwarancji i trzeba było by naprawiać samemu. Ale już chodzi 3 lata i nic mu nie jest. Jestem w PGE i nie robią problemu ale czytałem ze Tauron już szuka takich gagatków. Jestem na net meteringu i nie chcę im dać żadnej podstawy do wypowiedzenia umowy.
Najlepiej wziąłby falownik 6.6 ze starej serii G2 bo wymiana trwała by 4 min, Przy nowym musiał bym wieszać ramkę od nowa, odpinać wtyczkę 3 fazową, ogólnie więcej roboty ale to żaden problem. Czy jest coś co przekona mnie do G3? Wyższe napięcie wiem. Mój falownik daję radę przy tej mocy bo mam poniżej 800V przy tej pogodzie i przy tej ilości paneli - 22szt ( JA Solar 340W). Gdybym chciał dołożyć a nie za bardzo mam miejsce to juz napięcie mnie będzie trochę ograniczać i w zimie mógł by się wyłączyć. Cena podobna bo już tych G2 nie idzie prawie dostać nowych a jeśli są to w cenie G3.
Tak sobie głośno myslę może ktoś już stawał pod podobnym dylematem i coś doradzi.