Po zimowym postoju pod chmurką Golfa 3 1.6 1996r z LPG postanowiłem przejechać się dziadkiem, lecz natknąłem się na dziwny problem, gdyż po przejechaniu około 1 km przełączył się na LPG i nagle zgasł. Po ponownym przekręceniu kluczyka w stacyjce nie dochodził prąd do centralki LPG oraz pompki paliwa. Po odczekaniu chwili z wyciągniętym kluczykiem słychać charakterystyczne pstryknięcie w przekaźniku i problem nagle znika, lecz tylko do ponownego uruchomienia.
Może ktoś mnie nakierować, gdzie szukać przyczyny, aby nie wymieniać wszystkiego po kolei?
Może ktoś mnie nakierować, gdzie szukać przyczyny, aby nie wymieniać wszystkiego po kolei?