Wzmacniacz, jak w temacie, jak się dzisiaj okazało, po przełączeniu selektora na Phono słychać z głośnika z prawego kanału trzaski, mimo że sygnał dźwiękowy jest podłączony do innych wejść. Jeszcze sprawdziłem i jak sygnału nie ma na żadnym wejściu - trzask również występuje. Wczoraj, jak pisałem w innym temacie, po paru minutach od włączenia wzmacniacza trzaski ustały, dzisiaj ustały dopiero po około 25 minutach od włączenia wzmacniacza. Wyłączyłem wzmacniacz i po około dwóch minutach trzaski znowu są w prawym kanale, bez różnicy czy podłączę kolumny do konektorów głośników grupy A czy B. Muszę przyjrzeć się płytce przedwzmacniacza. Macie jakieś pomysły, co jeszcze sprawdzić?
Wzmacniacz, jak w temacie, jak się dzisiaj okazało, po przełączeniu selektora na Phono słychać z głośnika z prawego kanału trzaski, mimo że sygnał dźwiękowy jest podłączony do innych wejść. Jeszcze sprawdziłem i jak sygnału nie ma na żadnym wejściu - trzask również występuje. Wczoraj, jak pisałem w innym temacie, po paru minutach od włączenia wzmacniacza trzaski ustały, dzisiaj ustały dopiero po około 25 minutach od włączenia wzmacniacza. Wyłączyłem wzmacniacz i po około dwóch minutach trzaski znowu są w prawym kanale, bez różnicy czy podłączę kolumny do konektorów głośników grupy A czy B. Muszę przyjrzeć się płytce przedwzmacniacza. Macie jakieś pomysły, co jeszcze sprawdzić?