Zwykły prosty odsysacz typu OD-2 wiecznie się zapychał cyną i stwarzał problemy. Pewnego dnia podczas próby naprawy tego odsysacza wpadłem na myśl żeby zastąpić białą teflonową rurkę w końcówce ssącej rurką z gumy silikonowej. Rurkę taką pozyskałem odcinając część "rurkową" od kontaktu wysokiego napięcia trafopowielacza.
Po usunięciu teflonowej rurki i jej resztek z końcówki nożyczkami trochę rozwierciłem końcówkę odsysacza od wewnętrznej strony tworząc takim sposobem stożkowy otwór. Rozwiercać otwór trzeba do takiej średnicy żeby dało się przecisnąć od wewnątrz silikonową rurkę posmarowaną wazeliną.
Zalety takiej miękiej końcówki odrazu są zauważalne i odczuwalne:
- nie kaleczy delikatnych ścieżek druku
- samouszczelnia się przy styku z płytą
- łatwo sama "przepycha się"
- o wiele rzadziej zachodzi potrzba przeczyszczania odsysacza
Po kilku dniach pracy takim odsysaczem spróbowałem popracować starym nie przerobionym,

przerobiłem pozostałe moje odsysacze na "mięką końcówkę" i nie wyobrażam sobie teraz innej.
Po usunięciu teflonowej rurki i jej resztek z końcówki nożyczkami trochę rozwierciłem końcówkę odsysacza od wewnętrznej strony tworząc takim sposobem stożkowy otwór. Rozwiercać otwór trzeba do takiej średnicy żeby dało się przecisnąć od wewnątrz silikonową rurkę posmarowaną wazeliną.
Zalety takiej miękiej końcówki odrazu są zauważalne i odczuwalne:
- nie kaleczy delikatnych ścieżek druku
- samouszczelnia się przy styku z płytą
- łatwo sama "przepycha się"
- o wiele rzadziej zachodzi potrzba przeczyszczania odsysacza
Po kilku dniach pracy takim odsysaczem spróbowałem popracować starym nie przerobionym,