Mercedes W211, 2,2CDi, 150KM, 2002 r przedlift
Kilka dni temu po uruchomieniu silnika wyświetlił się na liczniku komunikat (na szaro) Service Breake Visit Workshop oraz temperatura zewnętrzna +85 st. C, wentylator chłodnicy na pełnych obrotach.
Wraz z tym brak klaksonu, wycieraczek, spryskiwacza oraz wszystkich świateł oprócz świecącego na stałe lewego reflektora (światło mijania) i lewej postojówki.
Pojazd odpala jedzie, normalnie hamuje, kierunkowskazy działają, wcześniej wspomniany wentylator chłodnicy kręci się na pełnych obrotach.
Po podpięciu do komputera jedyny błąd to: C2495 Zacisk zasilania z akumulatora 87
Wyczyściłem wszystkie punkty masy w komorze silnika, przewody plusowe w bagażniku w obrębie akumulatora, przejrzałem SAM pod kątem zanieczyszczeń ale błąd losowo powraca.
Zauważyłem, że kiedy po wejściu do auta na liczniku pojawi się temperatura +85 st. C to wiadomo już, że problem powrócił.
Wtedy na załączonym zapłonie odłączam duży wtyk od pompy SBC i po chwili załączam ponownie (czasami trzeba to zrobić 2 razy aż do usłyszenia charakterystycznego "klik" wewnątrz pompy SBC) to po tym temperatura na liczniku wraca do prawdziwej i auto działa 100% poprawnie.
Podpinając teraz komputer nie wyświetlają się żadne błędy.
Problem zazwyczaj powraca następnego dnia od nowa.
Auto stoi pod chmurką.
Dodam jeszcze, że oba akumulatory są w stanie bardzo dobrym.
Bardzo proszę o podpowiedź czy to problem w instalacji elektrycznej czy też w samej pompie SBC ?
Kilka dni temu po uruchomieniu silnika wyświetlił się na liczniku komunikat (na szaro) Service Breake Visit Workshop oraz temperatura zewnętrzna +85 st. C, wentylator chłodnicy na pełnych obrotach.
Wraz z tym brak klaksonu, wycieraczek, spryskiwacza oraz wszystkich świateł oprócz świecącego na stałe lewego reflektora (światło mijania) i lewej postojówki.
Pojazd odpala jedzie, normalnie hamuje, kierunkowskazy działają, wcześniej wspomniany wentylator chłodnicy kręci się na pełnych obrotach.
Po podpięciu do komputera jedyny błąd to: C2495 Zacisk zasilania z akumulatora 87
Wyczyściłem wszystkie punkty masy w komorze silnika, przewody plusowe w bagażniku w obrębie akumulatora, przejrzałem SAM pod kątem zanieczyszczeń ale błąd losowo powraca.
Zauważyłem, że kiedy po wejściu do auta na liczniku pojawi się temperatura +85 st. C to wiadomo już, że problem powrócił.
Wtedy na załączonym zapłonie odłączam duży wtyk od pompy SBC i po chwili załączam ponownie (czasami trzeba to zrobić 2 razy aż do usłyszenia charakterystycznego "klik" wewnątrz pompy SBC) to po tym temperatura na liczniku wraca do prawdziwej i auto działa 100% poprawnie.
Podpinając teraz komputer nie wyświetlają się żadne błędy.
Problem zazwyczaj powraca następnego dnia od nowa.
Auto stoi pod chmurką.
Dodam jeszcze, że oba akumulatory są w stanie bardzo dobrym.
Bardzo proszę o podpowiedź czy to problem w instalacji elektrycznej czy też w samej pompie SBC ?