logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki silnik elektryczny 12V do kosiarki traktorka z napędem na pasek?

pawlakus 13 Kwi 2024 23:41 1086 10
  • #1 21044363
    pawlakus
    Poziom 10  
    Posty: 35
    Ocena: 2
    Dzień dobry. Mam kosiarkę - traktorek której napęd odbywa się za pomocą sprzęgła odśrodkowego na głównym wałku, czyli jak dopiero doda się gazu to zaczyna się kręcić mniejsze koło pasowe i za pomocą paska napędza drugie większe koło pasowe na tylnym moście. Większe na wstępie na oko o ok 2 do 2,5 raza.
    Teraz mam plan taki żeby zamiast tego ultra długiego paska zainstalować do napędu silnik elektryczny 12V (akumulator do zapalania jest bo jest elektryczny rozrusznik). I na przodzie doszedłby wyłącz / włącz.
    Co tym zyskam?
    1. Większa moc na kosisko.
    2. Na miejsce koszenia mogę jechać bez wyłączania silnika spalinowego.
    3. Ewentualną łatwiejszą wymianę paska od kosiska, bo ten ultra długi pasek do tylnego "dyfra" go zasłania.
    4. Skończy mi się paliwo to mogę dojechać pod bańkę.
    5. Mniejszy hałas, bo nie muszę go pałować, żeby jechał jak nie kosi trawy.
    Zatem wobec powyższych proszę o info czy jest sens i jaki ewentualnie silnik zastosować. W dyfrze mam 4 biegi + wsteczny a kosiarka to: Alkotrac 1082. Czyli jest silnik Briggs 10kM. Ogólnie miejsca na taką instalację jest dużo.
  • #2 21044462
    buszyl33
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 759
    Pomógł: 58
    Ocena: 184
    Pierwsze co mi przychodzi do głowy: silnik powinien być tej samej mocy. A poza tym musi mieć te same obroty.
  • #3 21044497
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9539
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2571
    Kosisko to ten drąg, do którego doczepiona jest kosa. Po co ci to w kosiarce? Silnik Briggs & Stratton 10 km czy KM? Pierwsze oznacza kilometry, drugie konie mechaniczne.
    Sterowanie silnikiem jezdnym powinno być proporcjonalne. Włącz/wyłącz szybko przyprawi Cię o kontuzję kręgosłupa szyjnego. Kto nie wierzy, niech zobaczy tanie samochody dla dzieci - tam nie ma tzw. gazu, tylko włącznik. Jak te biedne dzieci w tym cierpią, jak im główki do tyłu lecą... Później w BMW mają co wspominać.
    Silnik napędzający układ jezdny musi mieć odpowiednią moc. Można coś tam policzyć ze wzorów, które już ktoś wymyślił i dopracować doświadczalnie. Bateria rozruchowa nie nadaje się do zasilania silnika jezdnego, bo dojedziesz na miejsce akcji cichcem i tak już pozostanie, bo nie wystarczy energii do rozruchu silnika. Jeśli jesteś typem choleryka, to tę błogą ciszę przerwie seria bluzgów dających upust wezbranym negatywnym emocjom z powodu fiaska przeróbki. Pozostanie ewentualnie rozruch ręczny ciągniony tzw. szarpakiem, bo na pych już go nie zapalisz. Można też podciągnąć przedłużacz używany do kosiarki elektrycznej i podładować baterię rozruchową. Procedura nieco czasochłonna, wymaga przedłużacza i ładowarki, ale dojazd na miejsce akcji będzie cichutki i nie wiadomo co później się zdarzy.
    Głębokie rozładowania baterii rozruchowej skrócą bardzo jej żywotność.
    Dlatego lepiej założyć oddzielną baterię służącą tylko do zasilania napędu kół. Przyda się też prądnica, która zasili silniki napędowe i naładuje baterię jezdną.
    A i był też tutaj wątek o takim rozwiązaniu do robota koszącego. Silnik spalinowy napędzał alternator a ten dawał energię dla silników napędzających koła. Do silnika spalinowego doczepiony był nóż (to coś, co kosi trawę, takie ostre, wirujące, co pęka na kamieniach i studzienkach kanalizacyjnych).
  • #4 21044565
    buszyl33
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 759
    Pomógł: 58
    Ocena: 184
    Ledówki! ten fragment o wirujących i koszących to brzmi dla mnie jak poezja śpiewana. Czy Ty Aby nie parasz się poezją???
  • #5 21044585
    pawlakus
    Poziom 10  
    Posty: 35
    Ocena: 2
    LEDówki napisał:
    Kosisko to ten drąg, do którego doczepiona jest kosa. Po co ci to w kosiarce? Silnik Briggs & Stratton 10 km czy KM? Pierwsze oznacza kilometry, drugie konie mechaniczne.


    Kosiskiem nazywam doczepione urządzenie od spodu służące do koszenia. Jest tam standardowy nóż z łopatkami napędzany przez wałek kardana z ruchomym frezem (czyli można je opuszczać i podnosić.) Być może nazewnictwo jest błędne nie jestem specjalistą ale może po prostu to jest kosiarka a buda koła i silnik urządzeniem napędzającym? :) hehe

    Owszem 10KM i dodatkowo teraz jest wszystko ściągnięte, mam zrzucony silnik umyte wszystkie komory i docelowo w to miejsce trafi taki bliźniaczy model 12KM. Tak więc mam ułatwiony dostęp do przeprowadzenia przewidywalnych ulepszeń.
    Jedno z nich to na pewno wywalony będzie ten luźno - latający napinacz paska na noże bo po pierwsze rolka na nim nie ma łożysk i chrobocze a po drugie zdarzyło się tak że zniszczył mi pasek. Czasami też jak wjedzie w dziurę to kolano lubi zawadzić o dźwignie tegoż więc w to miejsce trafi napinacz mimośrodowy z rozrządu osobówki z łożyskami jak BÓG przykazał. (tak liczę się z obciążeniem przy zapalaniu) ale u mnie kosiarka ma tylko kosić, nie jeżdżę nią po piwo ani nigdzie indziej.

    W ogóle ciekawa rzeczy w tej kosiarce to był od głównego wałka przyłącz na wał kardana do napędu taśmociągu, który transportował trawę spod noża i wsypywał ją do kosza od jego góry. Aktualnie to też zdemontowałem razem z koszem, ponieważ nie praktykuję zbierania trawy..
    https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x901c/0...otrac-1082-stan-idealny-olchawa-567746028.jpg

    Więc wracając do meritum to zastanawiam się nad tym silnikiem do napędu czy taki co napędza rower elektryczny 350 - 500W jest w stanie upchać taką kosiarkę czy musi być coś mocniejszego. Koło pasowe do napędu prądnicy jest - miejsce na akumulator dodatkowy też jest.
  • #6 21044604
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3853
    Przeróbka całkiem bez sensu. Silnik jazdy musiał by mieć przynajmniej 2kW. Przy 12V to potężne prądy, ponad 150A. Uśredniając pobór to wyjdzie ze 100A ciągłego prądu w czasie pracy. Akumulator litowo jonowy 100Ah 12V będzie kosztował tysiące i starczy na niecałą godzinę koszenia.
    LEDówki napisał:
    Przyda się też prądnica, która zasili silniki napędowe

    Techniczne możliwe, tego typu napęd stosowany jest w lokomotywach spalinowych. Tylko alternator Plus akumulator plus regulator i silnik. Same zakupy to tysiące złotówek a jeszcze trzeba to jakoś zmontować w całość. Za cenę wygody przy wymianie paska?
  • Pomocny post
    #7 21044608
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9539
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2571
    Sory chłopie. Dziadek używał kosy do koszenia trawy i zboża. On był w tej dziedzinie fachowcem. Kosa to to metalowe ostrze. Później przyszli niefachowcy od koszenia i nazwali jakim się wydawało, że słuszne z pogwałceniem zasad języka polskiego i dorobku poprzednich pokoleń. My się kłócić nie będziemy, bo mi już nie zależy ktoś mówi samochód czy auto albo rower czy bicykl, albo organista czy organisty (idź do organistego, zamiast - idź do organisty).
    Silnik bardziej 500W niż 350 i do tego poszukam Ci tego wątku o robocie koszącym, bo mi się nie chce przeliczać masy i mocy potrzebnej do toczenia tego po trawie.
    O jest Link.
    Tamto działa. Weź moc silników i masę kosiarki. Przelicz moc silników do masy Twojej kosiarki. Przy okazji masz rozwiązany sposób zasilania silników w czasie koszenia.
    Jak obliczysz potrzebną moc, to trzeba będzie policzyć pojemność baterii akumulatorów i dalej jej masę. Nie wydasz pieniędzy na coś, co nie będzie działało bo będzie za słabe, za ciężkie albo za krótko będzie działać i jak ekologiczne samochody z zachodu po zużyciu baterii będzie wymieniane na nowe, bo nowa bateria za droga.
  • #8 21044612
    buszyl33
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 759
    Pomógł: 58
    Ocena: 184
    A ja, jako były, mój zacny Ledówki, nadal używam, sporadycznie, tej kosy, co to przez nią Pawlak emigrował do USA .

    Moderowany przez ArturAVS:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.
    3.1.14. Publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego działu forum lub wątku dyskusji.
    Kolejnym razem będzie nagroda.

  • #9 21045604
    pawlakus
    Poziom 10  
    Posty: 35
    Ocena: 2
    >>21044604

    Jako, że kilka projektów mam już za sobą a nie tylko siedzenie w teorii dodam że czasami wolę coś dwa razy przymierzyć i sprawdzić niż myśleć nad tym tydzień bo w praktyce wychodzi inaczej. Otóż zamontowałem elektryczny napęd do swojego stara 660 - uwaga 3 osiowy (6 kół + 3 mosty zblokowane) wykorzystując silnik 2.5kW. Efekty? jeździł normalnie spoko a jedynie raz duży piasek go zatrzymał pod górkę. Owszem był tam reduktor ale projekt wyszedł świetnie i sprzedałem go ku uciesze nowego klienta.

    Kolejne moje projekty to z silniczka z wycieraczek z passata zrobiłem dzieciakom traktorki elektryczne z akumulatorka 10Ah mają ponad pół godziny jazdy. Przeróbka z takich co mają pedałki. Nawet przez jakąś chwilę podczepiali przyczepkę z dwojgiem dzieci i ten silniczek z wycieraczek dawał sobie radę.

    Kończąc offtop biorę to pod uwagę że różny rozmiar kół na paski dodatkowo zwiększą efektywną siłę napędu takiego silnika + dodatkowo biegi posłużą jak reduktor gdyby miał mało siły.

    Czy to jest głupi pomysł i pójdzie w tysiące... też biorę to pod uwagę i tak znalazłem na miejscu praktycznie nowe baterie podtrzymujące z UPS 100Ah za ok 400zł. Bardziej mnie tutaj interesuje czy jest możliwość podpięcia szeregowo z akumulatorem rozruchowym np 65Ah 12V i wykorzystać silniczek 24V. Potem tylko koło pasowe, które służyło do napędu mostu posłuży do napędu prądnicy. Wszystko prawie gotowe, a zapasowe kg mam po odciążeniu sprzętu o kosz, turbo ciężki taśmociąg i przekładnie ślimakową do taśmociągu.

    Ja tutaj to piszę a trawa tam rośnie - więc na coś na pewno w tym tygodniu się zdecyduje i będę składał to potem opiszę jak to finalnie wyszło.
    Z dodatkowych rzeczy jakie planuje też zrobić to na pewno: cichszy wydech, zmiana sposobu skręcania kołami przednimi z linek na zębatkowy (obecnie kierownica kręci rolką która jak patyk do waty nawija cukier to zaciąga te linki raz w moje prawo a raz w Twoje).

    Jeszcze taką ciekawostkę dodam to jak na sprzęt z 1984 roku, który nie jest oszczędzany to na ramie nie znalazłem ani jednego ubytku lakieru czy też rdzy a całe malowanie jest w oryginale. To tak cieszy i chce się przy tym robić w porównaniu do nowszej kosiarki w której po 4 sezonach wyszły dziury, odpadały koła i inne. ;)
  • #10 21045679
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9539
    Pomógł: 1313
    Ocena: 2571
    Oczywiście, że możesz dwie baterie akumulatorów 12 V połączyć szeregowo i powstanie bateria 24 V (bateria złożona z 2 baterii, więc to bateria baterii :)). Ważne, żeby obie baterie były w jednakowym stanie zużycia i o jednakowej pojemności, czyli żeby były jednakowe. Cechy szeregowego łączenia ogniw dobrze opisał Roman Kurdziel w elektrotechnice dla ZSZ.
    W 1984 producent był głupi i robił trwałe sprzęty, ale drogie. Teraz mądrzy producenci robią sprzęty nietrwałe, ale tanie (choć i zdarzą się drogie). Biznes się kręci, klient ciągle ma nowe i ładne urządzenia, zarabiają sprzedawcy, dostawcy, reklamodawcy. Nie zarabia tylko klient. :)
    Możesz sobie przeliczyć moc silnika 2.5 kW przypadającą na ciężar Stara i wtedy policzysz ile kW potrzeba będzie do Twojego traktorka. Nie musisz drugi raz robić tego doświadczenia. Punkt zaczepienia już masz.
    Przy masie własnej Stara 660 5300 kg i mocy silnika 2500 W wychodzi 2.12 kg / 1 W mocy silnika. Kolega od kosiarki ma 600 W mocy przy 120 kg masy, więc wychodzi 0.2 kg / 1 W mocy silnika. Gdzieś między tymi wielkościami powinieneś się zmieścić z mocą nowego silnika. Im mniej masy na 1 W mocy, tym łatwiej jeździć po trudnym terenie.
  • #11 21046856
    pawlakus
    Poziom 10  
    Posty: 35
    Ocena: 2
    Wisienką na torcie jest sytuacja jak sąsiad w końcu odłożył garść forsy na "nierdzewne" stołki do kuchni po czym jeden raz rozwiesił sobie na stołku mokry ręcznik a ten szybko zardzewiał. Jakież to zdziwienie i rozmowy którym nie było końca. ;)

    Pragnę jeszcze tylko zauważyć że inne są konie elektryczne a inne benzynowe. Te pod "prądem" są bardziej agresywne i gdzieś tak jak pokopie to koń od razu biegnie ... a benzynki to musi się nawąchać i dopiero. Ale spokojnie, nie tylko konie wąchają paliwo bo i elektronarzędzia mają WAT-y liczone tam i z powrotem. ;) kosiarka żyłkowa ledwo ciągnie żyłkę a koło rączki ktoś wydłutował 6KM. Wiertarki z opisem po 2000W przy czym realnie mają 200 - 300W.
    Ostatnio tak bardzo się zastanawiałem czy ta moc nie idzie do góry razem z inflacją i prawie przeoczyłem to, że chińczyk w miejsce bolców we wtyczce umiejscawia plastik pokryty chromem. Nie od dziś.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy konwersji napędu kosiarki traktorka na silnik elektryczny 12V. Użytkownik planuje zastąpić długi pasek napędowy silnikiem elektrycznym, co ma przynieść korzyści takie jak większa moc, mniejszy hałas oraz możliwość jazdy bez wyłączania silnika spalinowego. Uczestnicy rozmowy podkreślają, że silnik elektryczny powinien mieć odpowiednią moc (minimum 2 kW) oraz obroty, a także zwracają uwagę na problemy związane z zasilaniem, takie jak wysokie prądy (ponad 150A) i koszt akumulatorów. Wskazują również na konieczność przeliczenia mocy silnika w stosunku do masy kosiarki oraz na techniczne aspekty montażu.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA