Witam, mam problem z moją Yamaha aerox 2007 rok.
Otóż jak ją zakupiłem, od razu zmieniłem cylinder na 70cc od power forca. Kupiłem tez gaźnik 12 membranę nowa niedawno wariator polini z niebieskimi sprężynkami i sprężyna centralną niebieską. Mój problem jest taki, że na gaźniku 12 potrafiła przejechać 200 metrów i zgasnąć, gdy dałem manetkę do końca, ale np. gdy do połowy, to dało się jechać. Rozwierciłem dyszę główną (nie było napisane na niej rozmiaru) na około 75-80mm i jakoś to jechało. Od samego dołu szła elegancko, później dostawała muła jakiegoś i jakby miałem wrażenie, że nie chciała wejść w rezo, co prawda licznik zamykała, ale czułem, że nie jedzie tak, jak powinna. Dzisiaj przyszedł mi gaźnik 19 z dyszą główna 70mm założyłem go odpaliłem chodzi ładnie na wolnych obrotach i tak na połowie manetki ale gdy dam gazu do końca (na stopce centralnej i hamulcu) wchodzi w rezo ładnie ale po chwili robi buuu i schodzi do wolnych obrotów gdybym cały czas trzymał gaz to by zrobiła buu i by zgasła, bawiłem sie śrubka od składu mieszanki paliwowo powietrznej oraz ustawieniem iglicy, raz jest lepiej raz gorzej ale nadal nie pozbyłem się gaśnięcia w rezo zdjąłem filtr powietrza to w ogóle nie ma siły się wkręcić w rezo i robi buuu. Pytanie moje jest o co może chodzić czy to dysza za mała lub za duża? Proszę o pomoc, bo tracę siły do tej maszyny. Pozdrawiam.
Otóż jak ją zakupiłem, od razu zmieniłem cylinder na 70cc od power forca. Kupiłem tez gaźnik 12 membranę nowa niedawno wariator polini z niebieskimi sprężynkami i sprężyna centralną niebieską. Mój problem jest taki, że na gaźniku 12 potrafiła przejechać 200 metrów i zgasnąć, gdy dałem manetkę do końca, ale np. gdy do połowy, to dało się jechać. Rozwierciłem dyszę główną (nie było napisane na niej rozmiaru) na około 75-80mm i jakoś to jechało. Od samego dołu szła elegancko, później dostawała muła jakiegoś i jakby miałem wrażenie, że nie chciała wejść w rezo, co prawda licznik zamykała, ale czułem, że nie jedzie tak, jak powinna. Dzisiaj przyszedł mi gaźnik 19 z dyszą główna 70mm założyłem go odpaliłem chodzi ładnie na wolnych obrotach i tak na połowie manetki ale gdy dam gazu do końca (na stopce centralnej i hamulcu) wchodzi w rezo ładnie ale po chwili robi buuu i schodzi do wolnych obrotów gdybym cały czas trzymał gaz to by zrobiła buu i by zgasła, bawiłem sie śrubka od składu mieszanki paliwowo powietrznej oraz ustawieniem iglicy, raz jest lepiej raz gorzej ale nadal nie pozbyłem się gaśnięcia w rezo zdjąłem filtr powietrza to w ogóle nie ma siły się wkręcić w rezo i robi buuu. Pytanie moje jest o co może chodzić czy to dysza za mała lub za duża? Proszę o pomoc, bo tracę siły do tej maszyny. Pozdrawiam.