logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Montaż stalowego podciągu HEB200 na siodełkach z kotwami M16

placki656 24 Kwi 2024 16:31 1689 5
REKLAMA
  • #1 21058511
    placki656
    Poziom 3  
    Posty: 3
    Witam,

    Buduje dom i jestem na etapie szalunku wieńca. Dom będzie parterowy z poddaszem uzytkowym.
    Przy adaptacji mam dodany stalowy podciag (jak na zdjeciu) przez srodek salonu w postaci belki HEB o wysokosci 20cm ktora bedzie podtrzymywac czesc poddasza nad salonem. Jako sposób montażu mam podane mocowanie marki stalowej poprzez kotwy hilti.
    Zrobiłem w pracy dwa siodełka z blachy 10mm z miejscami na 4 kotwy każda.
    Czy będzie wporzadku jeśli belkę opre z dwóch stron na tak wykonanych siodelkach mocowanych czterema kotwami każda.

    Czy kotwy m16 będą odpowiednie?

    Pozdrawiam
    Montaż stalowego podciągu HEB200 na siodełkach z kotwami M16 Montaż stalowego podciągu HEB200 na siodełkach z kotwami M16 Montaż stalowego podciągu HEB200 na siodełkach z kotwami M16
  • REKLAMA
  • #2 21058537
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    Coś mi się zdaje że projektant musi się wypowiedzieć w temacie tego węzła. Marka z definicji jest blachą z dospawanymi wąsami z pręta i mocowana jest przez umieszczenie w szalunku i zabetonowanie tych wąsów w fundamencie, wieńcu czy innym żelbetowym elemencie. Do marki spawasz element który ma być do niej zamocowany. Mocowanie ciężkiego i mocno obciążonego elementu kotwami skończy się ich wyrwaniem.
    BTW - czemu to nie jest zaprojektowane tak by było najprościej, tzn czemu koniec dwuteownika nie leży po prostu na wieńcu?
  • REKLAMA
  • #3 21058561
    placki656
    Poziom 3  
    Posty: 3
    @jdubowski
    Dzięki za odpowiedź.
    To pytanie dwa tygodnie temu zadałem juz i kierownikowi i architektowi który adaptował projekt.
    Kierownik twierdzi że tak jak myślę powinno być dobrze ale nie widzę żeby był tego pewny w 100 procentach.

    Architekt z kolei który za doprojektowanie tego podciagu wziął pieniądze twierdzi że nie może złapać konstruktora który mu to przeliczał i wogole to zaraz majówka :D

    Za tydzień muszę zalać wieniec więc pomyślałem że warto spytać. W każdym razie będę próbował uzyskać informacje od architekta.

    Dodano po 2 [minuty]:

    jdubowski napisał:

    BTW - czemu to nie jest zaprojektowane tak by było najprościej, tzn czemu koniec dwuteownika nie leży po prostu na wieńcu?


    Ponieważ gora dwuteownika ma się licować z góra wienca gdyż na tym będą oparte wiazary.
  • REKLAMA
  • #4 21058634
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    placki656 napisał:
    Za tydzień muszę zalać wieniec więc pomyślałem że warto spytać. W każdym razie będę próbował uzyskać informacje od architekta.


    Czyli wieńca jeszcze nie ma - można więc markę zrobić tak jak Pan Bóg przykazał, a nie wiercić dziury w wieńcu.

    Dwa metalowe uchwyty z otworami do montażu na ścianie, każdy z czterema zakrzywionymi prętami.

    placki656 napisał:
    Ponieważ gora dwuteownika ma się licować z góra wienca gdyż na tym będą oparte wiazary.


    Tam się dopatrzyłem że tak na prawdę to nie wieniec a jakiś taki portal żelbetowy z nadprożem 24x64cm - nie dało sie tego nadproża zaprojektować 24x40? Wtedy wieniec by się oparł na nim bez problemu.
  • REKLAMA
  • #5 21058670
    placki656
    Poziom 3  
    Posty: 3

    jdubowski napisał:

    Czyli wieńca jeszcze nie ma - można więc markę zrobić tak jak Pan Bóg przykazał, a nie wiercić dziury w wieńcu.

    Tam się dopatrzyłem że tak naprawdę to nie wieniec a jakiś taki portal żelbetowy z nadprożem 24x64cm - nie dało się tego nadproża zaprojektować 24x40? Wtedy wieniec by się oparł na nim bez problemu.


    Odnośnie marki. Nie mam marki do zatopienia w szalunku ale znalazłem gwintowane szpilki m16 do zatopienia w wieńcu długie na 24 cm i zagięte na końcu w elkę. Dokręciłbym je do zbrojenia w odpowiednich miejscach tak aby pasowały do siodełek które wykonałem. Może takie rozwiązanie byłoby lepsze?

    Odnosnie nadproża. Jest to nadproze połączone z wiencem nad oknem tarasowym. Zostało ono dodane w adaptacji Ponieważ belka stalowa opiera po srodku okna i konieczne było dodanie słupów po obu stronach okna aby wzmocnić nadproze i "odciążyć okno"

    Myk polega na tym że góra belki musi licować się z góra wienca. Jakby wpuścić belkę w nadproze przerwiemy zbrojenie nadproża. Z drugiej strony jak oprzemy belkę na słupie nie połączymy słupa z wiencem.
  • #6 21059403
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2795
    placki656 napisał:
    Odnośnie marki. Nie mam marki do zatopienia w szalunku ale znalazłem gwintowane szpilki m16 do zatopienia w wieńcu długie na 24 cm i zagięte na końcu w elkę. Dokręciłbym je do zbrojenia w odpowiednich miejscach tak aby pasowały do siodełek które wykonałem.


    Raczej dokręcić do siodełek w miejscach do tego przewidzianych a najpierw wygiąć tak by się rozchodziły a nie były równoległe.

    placki656 napisał:
    Myk polega na tym że góra belki musi licować się z góra wienca. Jakby wpuścić belkę w nadproze przerwiemy zbrojenie nadproża.


    Trzeba tak zaprojektować zbrojenie by było w dolnej części nadproża, 40 cm wysokości nie tak długiej belki to sporo. Tylko to musi ci rozrysować konstruktor a nie architekt.

    placki656 napisał:
    Z drugiej strony jak oprzemy belkę na słupie nie połączymy słupa z wiencem.


    Można przecież odpowiednio wieniec "wykorbić" żeby się dało.
REKLAMA