W chłodziarce na tylnej ściance po 2 dniach od odmrożenia widać już pierwsze skropliny, a po dwóch tygodniach lód wydostaje się przez otwory. W końcu turbina zaczyna ocierać o lód i hałasować.
Po zapoznaniu się z podobnymi tematami na forum najpierw odkurzyłem dokładnie cały tył, był mocno zapchany. Od ok. 2016 nic nie było ruszane. Pojemnik na skropliny był prawie suchy. Najniższa temperatura na najchłodniejszym ustawieniu spadła z 8 °C na 6°C na środkowej półce. Gdy drugi raz odmrażałem pojemnik na skropliny był prawie pełny. "Uwolniłem" wszystkie trzy czujniki temperatury i zmierzyłem ich rezystancję. Pomiarów dokonywałem na wypiętej od sterownika wtyczce.
Chłodziarka:
1. Czujnik na prawej ściance 2,99 kΩ przy 22,1 °C
2. Czujnik za tylną ścianką 3,63 kΩ przy 22,9 °C
Zamrażarka:
3. 3,57 kΩ przy 22,1 °C
Temperatura otoczenia jak widać lekko się wahała bo akurat gotował się obiad. Korzystając z poniższej tabeli wynika, że czujniki za klapą i w zamrażarce taką rezystancję powinny mieć przy około 18 °C otoczenia.
Teraz nie wiem czy ryzykować zakup czujników w takiej sytuacji? Pytam dlatego że po pierwsze nie jestem pewien czy tabela jest uniwersalna dla wszystkich lodówek. Po drugie podejrzane wydaje się że czujniki 2 i 3 mają zbliżoną rezystancję, a 1 pod obudową z napisem Fresh Control inną od reszty. Może być to czujnik innego rodzaju ?
Czytałem że może być to też ubytek czynnika ale czy mogę to jakoś jednoznacznie zdiagnozować nie posiadając sprzętu np. do oceny szczelności?
Poprawiłem TONI_2003
Po zapoznaniu się z podobnymi tematami na forum najpierw odkurzyłem dokładnie cały tył, był mocno zapchany. Od ok. 2016 nic nie było ruszane. Pojemnik na skropliny był prawie suchy. Najniższa temperatura na najchłodniejszym ustawieniu spadła z 8 °C na 6°C na środkowej półce. Gdy drugi raz odmrażałem pojemnik na skropliny był prawie pełny. "Uwolniłem" wszystkie trzy czujniki temperatury i zmierzyłem ich rezystancję. Pomiarów dokonywałem na wypiętej od sterownika wtyczce.
Chłodziarka:
1. Czujnik na prawej ściance 2,99 kΩ przy 22,1 °C
2. Czujnik za tylną ścianką 3,63 kΩ przy 22,9 °C
Zamrażarka:
3. 3,57 kΩ przy 22,1 °C
Temperatura otoczenia jak widać lekko się wahała bo akurat gotował się obiad. Korzystając z poniższej tabeli wynika, że czujniki za klapą i w zamrażarce taką rezystancję powinny mieć przy około 18 °C otoczenia.
Teraz nie wiem czy ryzykować zakup czujników w takiej sytuacji? Pytam dlatego że po pierwsze nie jestem pewien czy tabela jest uniwersalna dla wszystkich lodówek. Po drugie podejrzane wydaje się że czujniki 2 i 3 mają zbliżoną rezystancję, a 1 pod obudową z napisem Fresh Control inną od reszty. Może być to czujnik innego rodzaju ?
Czytałem że może być to też ubytek czynnika ale czy mogę to jakoś jednoznacznie zdiagnozować nie posiadając sprzętu np. do oceny szczelności?