Telewizor Toshiba Android TV 55UA3A63DG dotychczas działał normalnie. Ostatnio kojarzę, że zeszła mu aktualizacja Androida, ale wszystko dotychczas działało w porządku.
Sytuacja obecnie jest taka, że po włączeniu pokazuje się logo Toshiba, następnie logo Android i potem powinno pojawić się główne menu telewizora tzw. Home. Zamiast tego jest czarny ekran i co kilka sekund w prawym górnym rogu pojawia się komunikat o kończącej się pamięci. TV reaguje na pilota w ograniczonym zakresie, mogę wybrać źródło obrazu i używać go, np. jako dodatkowy monitor do komputera.
Poza tym reaguje nawet na skróty YouTube i Netflix na pilocie. Np. aplikacja YouTube włącza się i nawet można przez chwilę oglądać filmy, zanim nie skończy się pamięć.
Jednak gdy naciśnie się przycisk Home, czyli główne menu TV, obraz robi się czarny i nie ładuje się menu. Support Toshiby napisał, że nie potrafi mi pomóc i żebym ogarnął sobie serwis sam (TV ma ok. 3 lata). Dodam, że TV ma tylko jeden fizyczny przycisk (on/off), cała reszta obsługiwana tylko z pilota.
Wypróbowałem już chyba wszystko, co zdołałem znaleźć w necie odnośnie black screena w Toshibie... nic nie działa. Żadna przedstawiana metoda dostania się do recovery mode nie działa.
Czy ktoś miał może podobny problem i udało się jakoś to ogarnąć?