Witam
Mam piec, który działa od 2010 roku i zaczął się pojawiać błąd - ostatnia dioda 90 stopni czyli awaria presostatu spalin.
Kupiłen nowy oryginalny presostat, zamieniłem i to samo.
Wymieniany był także oddzielacz spalin, stary plastikowy rozleciał się.
Co dziwne, jak zdejmę wężyk i lekko dmuchnę lub pociągnę powietrze, słychać w presostacie "klik" , podłączę wszystko i czasem to pomaga na krótko ale po jakimś czasie błąd pojawia się ponownie.
Komin poziomy z jednym kolankiem ok. 1 metr rury 100 mm , podczas instalacji ktoś ustawił oddzielacz spalin na 10 a powinno być wg. instrukcji na 5 , tak czy inaczej, jakbym nie ustawiał 1 , 5 , 10 to bład się pojawia , pomaga na jakiś czas dmuchnięcie w wężyk ale to nie rozwiązanie.
Rozkręciłem komin, jest drożny, uszczelki z kołnierzem wydają się być w porządku.
Jedyne co mogłem zrobić źle to presostat - w kwestii elektryki podłaczyłem oba przewody tak jak było, natomiast nie jestem pewien wężyka, nie zwróciłem uwagi a presostat ma 2 króćce i być może podłączyłem źle, wybrałem ten z przodu, ten z tyłu wydaje siębyć węższy i gdyby wężyk podłaczony był do tego z tyłu zauważyłbym ten z przodu.
Oczywiście próbowałem podłączyć oba i efekt ten sam.
Co może być powodem ?
Mam piec, który działa od 2010 roku i zaczął się pojawiać błąd - ostatnia dioda 90 stopni czyli awaria presostatu spalin.
Kupiłen nowy oryginalny presostat, zamieniłem i to samo.
Wymieniany był także oddzielacz spalin, stary plastikowy rozleciał się.
Co dziwne, jak zdejmę wężyk i lekko dmuchnę lub pociągnę powietrze, słychać w presostacie "klik" , podłączę wszystko i czasem to pomaga na krótko ale po jakimś czasie błąd pojawia się ponownie.
Komin poziomy z jednym kolankiem ok. 1 metr rury 100 mm , podczas instalacji ktoś ustawił oddzielacz spalin na 10 a powinno być wg. instrukcji na 5 , tak czy inaczej, jakbym nie ustawiał 1 , 5 , 10 to bład się pojawia , pomaga na jakiś czas dmuchnięcie w wężyk ale to nie rozwiązanie.
Rozkręciłem komin, jest drożny, uszczelki z kołnierzem wydają się być w porządku.
Jedyne co mogłem zrobić źle to presostat - w kwestii elektryki podłaczyłem oba przewody tak jak było, natomiast nie jestem pewien wężyka, nie zwróciłem uwagi a presostat ma 2 króćce i być może podłączyłem źle, wybrałem ten z przodu, ten z tyłu wydaje siębyć węższy i gdyby wężyk podłaczony był do tego z tyłu zauważyłbym ten z przodu.
Oczywiście próbowałem podłączyć oba i efekt ten sam.
Co może być powodem ?

