Dzień dobry,
Podczas montażu modułu pralki, po akcji poprawiania zimnych lutów przekaźników (pralka zatrzymywała się w trakcie programu, pobierała/odpompowywała wodę a silnik nie kręcił i pralka się zawieszała) zauważyłem, że te dwa białe kabelki zaznaczone na obrazku poniżej wylazły spod taśmy/izolacji, którą owinięta była wiązka.
Zastanawiam się, czy te kabelki nie są wykorzystywane w ogóle i były po prostu zawinięte tą taśmą razem z innymi z wiązki, czy też te kabelki były połączone, tworząc jakiś mostek, który niechcący uszkodziłem. Nie mam serwisówki, żeby to sprawdzić, stąd moja uprzejma prośba o pomoc. Kabelki, o które pytam, jak widać na drugim obrazku, nie są doprowadzone do złączki na drugim końcu wiązki.
Podczas montażu modułu pralki, po akcji poprawiania zimnych lutów przekaźników (pralka zatrzymywała się w trakcie programu, pobierała/odpompowywała wodę a silnik nie kręcił i pralka się zawieszała) zauważyłem, że te dwa białe kabelki zaznaczone na obrazku poniżej wylazły spod taśmy/izolacji, którą owinięta była wiązka.
Zastanawiam się, czy te kabelki nie są wykorzystywane w ogóle i były po prostu zawinięte tą taśmą razem z innymi z wiązki, czy też te kabelki były połączone, tworząc jakiś mostek, który niechcący uszkodziłem. Nie mam serwisówki, żeby to sprawdzić, stąd moja uprzejma prośba o pomoc. Kabelki, o które pytam, jak widać na drugim obrazku, nie są doprowadzone do złączki na drugim końcu wiązki.