Witam.
Wystąpiłem do ZE o zwiększenie mocy przyłącza energetycznego, ponieważ aktualnie mam 1f, 5kW i jest to troszkę za mało, wniosek złożyłem na 3f, 15 kW.
Mieszkam w domku jednorodzinnym, który przyłączony jest do sieci energetycznej w takiej kolejności:
Złącze kablowe, po za moją posesją, w bloku mieszkalnym -> przewód aluminiowy, ziemny, 40m -> w moim domu do zabezpieczenia głównego, przedlicznikowego -> licznik.
Przed otrzymaniem dokumentów, skontaktował się ze mną Pan z Taurona i powiedział, że mam do wyboru 2 opcje.
1. Mam sobie sam wymienić przewód aluminiowy na właściwy, od złącza kablowego w bloku do swojego budynku.
2. Postawią nowe przyłącze na granicy mojej działki.
Ustaliliśmy, że 2 opcja będzie najlepsza, ponieważ, z innej strony mojej działki, za polną drogą idzie przewód Taurona do którego podłączane są nowe nieruchomości, a w 1 opcji musiałbym przewód prowadzić po trzech prywatnych działkach, wspólnoty mieszkaniowe, chodniki, trawniki, pozwolenia, itp.
Po kilku dniach przyszły warunki.
Koszty zwiększenia mocy mnie powaliły, niemal 10000 zł.
Czy takie koszty są do przyjęcia?
Czy da się jakość zejść z kosztów?
Wystąpiłem do ZE o zwiększenie mocy przyłącza energetycznego, ponieważ aktualnie mam 1f, 5kW i jest to troszkę za mało, wniosek złożyłem na 3f, 15 kW.
Mieszkam w domku jednorodzinnym, który przyłączony jest do sieci energetycznej w takiej kolejności:
Złącze kablowe, po za moją posesją, w bloku mieszkalnym -> przewód aluminiowy, ziemny, 40m -> w moim domu do zabezpieczenia głównego, przedlicznikowego -> licznik.
Przed otrzymaniem dokumentów, skontaktował się ze mną Pan z Taurona i powiedział, że mam do wyboru 2 opcje.
1. Mam sobie sam wymienić przewód aluminiowy na właściwy, od złącza kablowego w bloku do swojego budynku.
2. Postawią nowe przyłącze na granicy mojej działki.
Ustaliliśmy, że 2 opcja będzie najlepsza, ponieważ, z innej strony mojej działki, za polną drogą idzie przewód Taurona do którego podłączane są nowe nieruchomości, a w 1 opcji musiałbym przewód prowadzić po trzech prywatnych działkach, wspólnoty mieszkaniowe, chodniki, trawniki, pozwolenia, itp.
Po kilku dniach przyszły warunki.
Koszty zwiększenia mocy mnie powaliły, niemal 10000 zł.
Czy takie koszty są do przyjęcia?
Czy da się jakość zejść z kosztów?