Witam kolegów.
Problem z klimatyzacją w NISSAN JUKE 1.6/117KM rocznik 2013,cyklicznie załącza i rozłącza sprężąrkę jak chwilę pochodzi. W parametrach widać jak spada szybko temperatura parownika do 2 stopni i sterownik wyłącza sprężarkę.Układ świeżo napełniony przez serwis, przy temperaturze otoczenia 27stopni ciśnienie LP-2.3Bar, HP-14Bar czyli raczej prawidłowe.Sterownik zachowuje się prawidłowo,przy 2 stopnie ma rozłączyć a następnie jak podskoczy do 3.5 stopnia ma załączyć i tak robi.Pytanie czy czujnik oszukuje czy tak szybko spada temperatura parownika?Po całej nocy na drugi dzień klima nie była uruchamiana i w momencie załączenia temperatura parownika 30 stopni i dość szybko spada do tych dwóch,czyli teoretycznie czujnik reaguje,patrząc po ciśnieniach po kilku minutach pracy układu raczej prawidłowe. Co może być powodem takiego zachowania się układu,czyżby zawór rozprężny?
Problem z klimatyzacją w NISSAN JUKE 1.6/117KM rocznik 2013,cyklicznie załącza i rozłącza sprężąrkę jak chwilę pochodzi. W parametrach widać jak spada szybko temperatura parownika do 2 stopni i sterownik wyłącza sprężarkę.Układ świeżo napełniony przez serwis, przy temperaturze otoczenia 27stopni ciśnienie LP-2.3Bar, HP-14Bar czyli raczej prawidłowe.Sterownik zachowuje się prawidłowo,przy 2 stopnie ma rozłączyć a następnie jak podskoczy do 3.5 stopnia ma załączyć i tak robi.Pytanie czy czujnik oszukuje czy tak szybko spada temperatura parownika?Po całej nocy na drugi dzień klima nie była uruchamiana i w momencie załączenia temperatura parownika 30 stopni i dość szybko spada do tych dwóch,czyli teoretycznie czujnik reaguje,patrząc po ciśnieniach po kilku minutach pracy układu raczej prawidłowe. Co może być powodem takiego zachowania się układu,czyżby zawór rozprężny?