Nie bijcie, jeśli piszę bzdury.
Mam:
- panele 10 x 395 Wp = 3950 Wp, napięcie mocy maksymalnej 40,9 V, prąd mocy maksymalnej 9,66 A.
- magazyn energii 24VDC
- falownik Y&H MPS-VIII ECO 4,2 kW, max prąd ładowania 120 A, max prąd AC ładowania 100 A, napięcie paneli 90-500 VDC, napięcie wejściowe 24 VDC.
Skoro falownik ładuje magazyn energii 24 V maksymalną mocą 3950 W, to prąd ładowania w szczycie teoretycznie maksymalnie wyniesie: 3950 W / 25,6 V = 154 A. Dla takiego natężenia prądu stałego zalecany przekrój przewodu wynosi 95mm2! Nie wiem czy bym go w ogóle wcisnął do falownika. Poza tym standardowe wyłączniki nadprądowe typu S są zazwyczaj do 125 A. Trzeba by kombinować z jakimś nietypowym topikowym. Ale jeśli max prąd ładowania mojego falownika wynosi 120 A, więc nie wykorzysta pełnej mocy paneli, które w tym przypadku i tak są jeszcze niedowymiarowane. Maksymalna moc przy tym napięciu to: 120 A * 25,6 V = 3072 W czyli 78% mocy szczytowej moich paneli. A przy prądzie roboczym 120 A przekrój przewodu wynosi 70mm2.
Mógłbym użyć falownika z możliwością podłączenia magazynu energii 48 V, żeby zmniejszyć natężenie prądu, tylko, że jego moc to już 6,2 kW. A skoro zalecane jest przewymiarownie paneli, to do takiego falownika musiałbym podłączyć panele większej mocy. Zatem gdy podłączę panele powiedzmy 6000 Wp, to przy napięciu ładowania 51,2 V też mam niemałe natężenie prądu: 6000 W / 51,2 V = 117 A. A tu zalecany przekrój przewodu to 70mm2, więc sytuacja jest podobna, jak wyżej.
To wszystko teoria, która w praktyce raczej nie zadziała, ale teoretycznie trzeba się zabezpieczyć na maksymalną moc i natężenie.
Czy coś liczę nie tak?
Mam:
- panele 10 x 395 Wp = 3950 Wp, napięcie mocy maksymalnej 40,9 V, prąd mocy maksymalnej 9,66 A.
- magazyn energii 24VDC
- falownik Y&H MPS-VIII ECO 4,2 kW, max prąd ładowania 120 A, max prąd AC ładowania 100 A, napięcie paneli 90-500 VDC, napięcie wejściowe 24 VDC.
Skoro falownik ładuje magazyn energii 24 V maksymalną mocą 3950 W, to prąd ładowania w szczycie teoretycznie maksymalnie wyniesie: 3950 W / 25,6 V = 154 A. Dla takiego natężenia prądu stałego zalecany przekrój przewodu wynosi 95mm2! Nie wiem czy bym go w ogóle wcisnął do falownika. Poza tym standardowe wyłączniki nadprądowe typu S są zazwyczaj do 125 A. Trzeba by kombinować z jakimś nietypowym topikowym. Ale jeśli max prąd ładowania mojego falownika wynosi 120 A, więc nie wykorzysta pełnej mocy paneli, które w tym przypadku i tak są jeszcze niedowymiarowane. Maksymalna moc przy tym napięciu to: 120 A * 25,6 V = 3072 W czyli 78% mocy szczytowej moich paneli. A przy prądzie roboczym 120 A przekrój przewodu wynosi 70mm2.
Mógłbym użyć falownika z możliwością podłączenia magazynu energii 48 V, żeby zmniejszyć natężenie prądu, tylko, że jego moc to już 6,2 kW. A skoro zalecane jest przewymiarownie paneli, to do takiego falownika musiałbym podłączyć panele większej mocy. Zatem gdy podłączę panele powiedzmy 6000 Wp, to przy napięciu ładowania 51,2 V też mam niemałe natężenie prądu: 6000 W / 51,2 V = 117 A. A tu zalecany przekrój przewodu to 70mm2, więc sytuacja jest podobna, jak wyżej.
To wszystko teoria, która w praktyce raczej nie zadziała, ale teoretycznie trzeba się zabezpieczyć na maksymalną moc i natężenie.
Czy coś liczę nie tak?