Cześć,
Dostałam bardzo duży rachunek za prąd, a właściwie to za dwa miesiące na dwie osoby ponad 800 zł, gdzie zużycie to 711 kWh. Przez połowę dnia nie ma nikogo w domu, a ciągle do prądu jedynie jest podłączona lodówka i podgrzewacz wody BIAWAR model CLASSIC 73l typ TGR 80n (w mieszkaniu nie ma nawet zmywarki, ani telewizora). Za dwa dni będę miała kontrolę wszystkich urządzeń w mieszkaniu, aby sprawdzić co najwięcej energii pobiera. Natomiast chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś ma ten podgrzewacz i czy warto go wyłączać, gdy nas nie ma część dnia w domu. Czy nagrzanie go całego po włączeniu nie zużyje więcej prądu, niż gdyby był cały czas włączony? Proszę o wytłumaczenie jak najlepiej nim pod tym względem zarządzać
Pozdrawiam
Dostałam bardzo duży rachunek za prąd, a właściwie to za dwa miesiące na dwie osoby ponad 800 zł, gdzie zużycie to 711 kWh. Przez połowę dnia nie ma nikogo w domu, a ciągle do prądu jedynie jest podłączona lodówka i podgrzewacz wody BIAWAR model CLASSIC 73l typ TGR 80n (w mieszkaniu nie ma nawet zmywarki, ani telewizora). Za dwa dni będę miała kontrolę wszystkich urządzeń w mieszkaniu, aby sprawdzić co najwięcej energii pobiera. Natomiast chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś ma ten podgrzewacz i czy warto go wyłączać, gdy nas nie ma część dnia w domu. Czy nagrzanie go całego po włączeniu nie zużyje więcej prądu, niż gdyby był cały czas włączony? Proszę o wytłumaczenie jak najlepiej nim pod tym względem zarządzać