Dzień dobry,
Jestem w fazie projektowania wzmacniacza słuchawkowego, docelowo opartego o układ TPA6120. W przedwzmacniaczu opartym na układach NE5532 chciałbym zaimplementować potencjometr cyfrowy. W moim przypadku wybór padł na MCP4251. Ma on jednak ograniczenie w postaci minimalnego napięcia wynoszącego -0,3V. Wstępnie zaprojektowałem takie rozwiązanie układowe.
VOL_L_IN oraz VOL_R_IN to "wejścia" do potencjometru z napięciem obniżonym od ok 0,3V (-11,3dBu) dla standardów -10dBV, 0dBu oraz +4dBu. Dodatkowo moje założenia projektowe wymagają oddzielenia "masy" cyfrowej (GNDD) od tej analogowej (GNDA). Czy taki układ ma prawo działać poprawnie a jeżeli tak to czy moje założenia mają sens? Czy MCP4251 jest w ogóle dobry do zastosowań w audio?
Pozdrawiam,
Oskar
Jestem w fazie projektowania wzmacniacza słuchawkowego, docelowo opartego o układ TPA6120. W przedwzmacniaczu opartym na układach NE5532 chciałbym zaimplementować potencjometr cyfrowy. W moim przypadku wybór padł na MCP4251. Ma on jednak ograniczenie w postaci minimalnego napięcia wynoszącego -0,3V. Wstępnie zaprojektowałem takie rozwiązanie układowe.
VOL_L_IN oraz VOL_R_IN to "wejścia" do potencjometru z napięciem obniżonym od ok 0,3V (-11,3dBu) dla standardów -10dBV, 0dBu oraz +4dBu. Dodatkowo moje założenia projektowe wymagają oddzielenia "masy" cyfrowej (GNDD) od tej analogowej (GNDA). Czy taki układ ma prawo działać poprawnie a jeżeli tak to czy moje założenia mają sens? Czy MCP4251 jest w ogóle dobry do zastosowań w audio?
Pozdrawiam,
Oskar