k45i89o98j66 napisał: Znajdują słupa.
Na słupa u wszystkich operatorów podpisują umowę na abonament z najdroższym modelem telefonu.
Odbierają telefony od operatora a słup ma je spłacać.
Wpłacają jakieś niewielkie pieniądze i nawet pierwszą ratę dla niepoznaki.
Operatorzy myślą że wszystko jest ok.
Wystawiają oni telefony na olx na dane osoby istniejącej z wycieku danych do internetu.
Ktoś płaci całą kwotę i myśli że kupił okazyjnie telefon. Oni mają kasę i wysyłają (lub nie) telefon do osoby która go kupiła.
W tym czasie operator blokuje telefon bo kolejne spłaty nie wpływają.
Operatorzy ścigają słupa.
Policja ściga słupa i osobę (z wycieku danych do internetu) na którą było konto olx.
Oni mają kasę.
A osoba która kupiła telefon ma przycisk do papieru i zostaje bez pieniędzy i ma kłopoty z wymiarem prawa dodatkowo.
Mocno naciagana teoria. Operator nikogo nie sciga. Jesli urzadzenie nie jest splacane, blokuje je (roznie w zaleznosci od operatora i modelu), wystawia kolejne faktury, a ostatecznie odsprzedaje dlug firmie, ktory zleca potem odzyskanie dlugu komornikowi. Telefon tymczasem zostaje odblokowany, choc potrafi to trwac 2-3-4 lata.
Policja nikogo nie sciaga, o ile ty jako kupujacy nie zglosisz oszustwa. Operator sam z siebie sie w takie rzeczy nie bawi. Takie urzadzenia nie sa traktowane jako kradzione.
Co do samego procederu, slupa itp to sytuacje sa tez rozne. Czasem telefony brane sa na firme, ktora potem popada w dlugi i ich nie splaca. Czasem osoby prywatne spozniaja sie z platnosciami, czy np wrecz zejda z tego swiata i nie ma kto tego splacic.
Zdarzaja sie oczywiscie jawne przypadku wyludzenia, gdzie osoba ktora dostaje telefon od operatora od razu zaklada, ze nie bedzie go splacac, ale to nie jest calosciowy obraz. Nie znam statystyk, i zaden operator sie tym nie pochwali, wiec ciezko faktycznie ocenic czego jest wiecej, choc mozna sie domyslac