Witam, mam problem z Fordem Mondeo MK5 2.0 TDCI 180 KM. Po, że tak powiem, niewłaściwym montażu pompy CR (źle ustawiona) zerwało zęby z paska rozrządu. Wiadomo, dostały dźwignie i wałki rozrządu.
Zamontowane nowe wałki, nowe dźwignie, ustawienie wszystkiego na znaki i próba odpalenia. Odpalił, ale jeden cylinder (pierwszy) kulał. Sprawdzenie sprężania 1 poniżej normy. Demontaż głowicy, nie domykał się zawór wydechowy. Regeneracja głowicy i ponowny montaż. Odpalenie i pojawił się nowy problem.... mianowicie komunikat o niskim ciśnieniu oleju silnikowego.. zawór regulacji ciśnienia niby ok. Czujnik ciśnienia niby też. Wiadomo, poziom oleju też. Ktoś ma jakieś pomysły???
Zamontowane nowe wałki, nowe dźwignie, ustawienie wszystkiego na znaki i próba odpalenia. Odpalił, ale jeden cylinder (pierwszy) kulał. Sprawdzenie sprężania 1 poniżej normy. Demontaż głowicy, nie domykał się zawór wydechowy. Regeneracja głowicy i ponowny montaż. Odpalenie i pojawił się nowy problem.... mianowicie komunikat o niskim ciśnieniu oleju silnikowego.. zawór regulacji ciśnienia niby ok. Czujnik ciśnienia niby też. Wiadomo, poziom oleju też. Ktoś ma jakieś pomysły???