Klimatyzator w moim kamperze dziwnie się zachowuje. Gdy tylko włączę zasilanie, przy wyłączonym klimatyzatorze, zaczyna pobierać prąd i kompresor zaczyna "buczeć", ale wiatrak się nie kręci i nie dmucha zimnym powietrzem. Gdy włączę klimę, zaczyna dmuchać zimne, ale pobór prądu rośnie do ponad 2 kW i po 30 sekundach wywala bezpiecznik. Czy ktoś ma jakiś pomysł, co może być nie tak?
Ja nie jestem elektrykiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem. Ale mam jakiś schemat tego ustrojstwa, którego zresztą też nie potrafię odczytać. To jest model A3400:
Ja nie jestem elektrykiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem. Ale mam jakiś schemat tego ustrojstwa, którego zresztą też nie potrafię odczytać. To jest model A3400: