Przychodzę z pytaniem, mam Nissana Micra K12. Ostatnio auto zgasło mi na światłach, gdy chciałem od razu odpalić auto, nie dało się. Musiałem wyciągnąć kluczyk, zablokować drzwi, otworzyć i odpalić ponownie i odpaliło. Nie wiem, czy nie musiałem odczekać kilku chwil, żeby odpaliło, czy to, co zrobiłem, pozwoliło na ponowne zapalenie silnika. Pytanie, czy jest to jakaś blokada założona w aucie, czy coś się dzieje. Czy miał ktoś kiedyś taką sytuację i co robić w takiej sytuacji? Pozdrawiam