Poziom mocy startowej ustawiasz w P3, wartości od 40-255 czyli 4-25kW bo moc kotła podobnie jak w P7 jest ściśle określona z obrotami wentylatora.
Jeśli w P32 dasz 0 to kocioł bardzo powoli startuje ( chyba od swojej minimalnej modulacji i stopniowo zwiększa moc do wartości określonej w P7 ( u mnie ograniczonej do 10kW czyli wartość 100) i chodzi z tą mocą póki na wyjściu nie osiągnie zadanej temperatury, powiedzmy 45 stopni Celsjusza, gdy ją osiągnie to zaczyna po chwili zmniejszać moc i redukuje ją znacznie gdy woda powrotna zaczyna się mieścić się w delcie T ustawionej w P15. Im delta będzie większa tym szybciej kocioł zaczyna modulować pompą wody, no i teraz wszystko w rękach wielkości instalacji i minimalnej wartości P17 . Standardowa nastawa 50 czyli 50% prędkosci maksymalnej to dość sporo i w dużej instalacji kocioł ze zredukowaną mocą niezbyt radził sobie w utrzymaniem zadanej temperatury, ale gdy pompa zwolni do 20% to palnik w moim przypadku schodzi do 9-10% mocy ustawionej czyli możliwe, że około 1kW, tego nie jestem w stanie sprawdzić, ale gazomierz przy tym wskazaniu zwalnia naprawdę znacząco.
Trochę się rozpisałem wybiegając poza pytanie, ale masz naświetlony obraz jak przebiega start i praca kotła.
Gdy więc włączysz P32 na np. 30 sekund, a w P3 będziesz miał np. 150, to po prostu każdy start kotła, to będzie 30 sekund pracy z mocą 15kW co w małej instalacji w przypadku gdy kocioł taktuje, może być strzałem gorącej wody i totalnym wariowaniem kotła bo przegrzany ponownie się wyłączy i tak w kółko. Ja mam ogromną instalację na stalowych rurach po kotle węglowym, więc o taktowaniu u mnie nie ma mowy, ale u rodziców u których wiszą 4 niewielkie grzejniki, wartość P3 ustawiona standardowo na 90 już powodowała taktowania.
Ustawiając więc P32 na 0, zupełnie wyłączasz moc startową i nawet jeśli kocioł się przegrzeje i wyłączy, to po chwili jego start nastąpi bardzo łagodnie. Ja moc startową u siebie wyłączyłem po prostu z oszczędności, niech sobie powoli startuje i długo pracuje na minimalnych parametrach.
Jeśli komuś kocioł taktuje, to należy jeszcze zwiększyć czas wybiegu pompy P10, można zwiększyć histerezę wyłączenia na 10 lub 15 stopni w P29 i wydłużyć czas postoju po cyklu CO w P9
Fajny kocioł bo z palca można wszystko ustawić