Witam wszystkich,
Mam problem z pilarką tarczową Dexter IC1300CS tj. na zdjęciu poniżej.
Pilarkę mam już od jakichś 3-4 lat. Była ona zakupiona w Leroy Merlin. Jakiś tydzień temu podczas cięcia deski, pilarka w połowie długości deski zaczęła głośno piszczeć dlatego ją zgasiłem. Przy każdej kolejnej próbie jej uruchomienia bardzo głośno piszczała (jakby tarcza o coś ocierała lub gdzieś w środku tarł się jakiś metal).
Zatem rozkręciłem całą pilarkę żeby zorientować się jak wyglądają poszczególne części.
Gdy wyjąłem koło zębate razem z wrzecionem (wałkiem) i uruchomiłem piłę (tj. sam silnik) - wszystko pracowało bez problemu - wirnik kręcił się normalnie - nie było słychać żadnych podejrzanych odgłosów.
Pomyślałem że wina może być w kole zębatym, wrzecionie bądź łożysku wrzeciona (może jakieś bicie na wale bądź wyrobione zęby koła zębatego) dlatego chciałem kupić te 3 części nowe, wymienić je i miałem nadzieję że wszystko będzie pracowało jak powinno.
Jednakże jak się okazało Dexter jest marką własną sklepu Leroy i po kontakcie ze sklepem okazało się, że jest to już stary model piły i nie mają oni już takich części.
Postanowiłem zatem, że włożę z powrotem na swoje miejsce koło zębate i wrzeciono i spróbuję uruchomić piłę.
Wyczyściłem więc cały stary smar, nasmarowałem wszystko nowym smarem, osadziłem koło zębate z całym wrzecionem na swoim miejscu, zamknąłem mechanizm kołnierzem mocującym i dokręciłem śrubami i uruchomiłem na próbę. Niestety, podczas uruchamiania piły słychać pisk, gdy piła kręci się z pełną mocą wtedy jest względnie normalnie, a gdy odpuści się już przycisk pracy piły - słychać jakieś mocne tarcie spod kołnierza (czyli tam gdzie jest zębatka) a piła zatrzymuje się prawie natychmiastowo.
Potem założyłem jeszcze tarczę na piłę żeby sprawdzić jak to będzie pracować - piła uruchamiała się lecz mechanizm pracował bardzo głośno a sama tarcza kręciła się słabo a na dodatek trochę ją znosiło na boki - jakby miała bicie.
Poniżej zamieszczam zdjęcie wyjętego mechanizmu - koła zębatego z wrzecionem.
Jaki element/elementy mogły się uszkodzić, co mogło się wyrobić, że piła zaczęła tak piszczeć?
Dlaczego po ponownym złożeniu piły podczas jej zatrzymywania słychać mocne tarcie?
Czy można jeszcze w jakiś sposób przywrócić tę piłę do prawidłowej pracy?
Mam problem z pilarką tarczową Dexter IC1300CS tj. na zdjęciu poniżej.
Pilarkę mam już od jakichś 3-4 lat. Była ona zakupiona w Leroy Merlin. Jakiś tydzień temu podczas cięcia deski, pilarka w połowie długości deski zaczęła głośno piszczeć dlatego ją zgasiłem. Przy każdej kolejnej próbie jej uruchomienia bardzo głośno piszczała (jakby tarcza o coś ocierała lub gdzieś w środku tarł się jakiś metal).
Zatem rozkręciłem całą pilarkę żeby zorientować się jak wyglądają poszczególne części.
Gdy wyjąłem koło zębate razem z wrzecionem (wałkiem) i uruchomiłem piłę (tj. sam silnik) - wszystko pracowało bez problemu - wirnik kręcił się normalnie - nie było słychać żadnych podejrzanych odgłosów.
Pomyślałem że wina może być w kole zębatym, wrzecionie bądź łożysku wrzeciona (może jakieś bicie na wale bądź wyrobione zęby koła zębatego) dlatego chciałem kupić te 3 części nowe, wymienić je i miałem nadzieję że wszystko będzie pracowało jak powinno.
Jednakże jak się okazało Dexter jest marką własną sklepu Leroy i po kontakcie ze sklepem okazało się, że jest to już stary model piły i nie mają oni już takich części.
Postanowiłem zatem, że włożę z powrotem na swoje miejsce koło zębate i wrzeciono i spróbuję uruchomić piłę.
Wyczyściłem więc cały stary smar, nasmarowałem wszystko nowym smarem, osadziłem koło zębate z całym wrzecionem na swoim miejscu, zamknąłem mechanizm kołnierzem mocującym i dokręciłem śrubami i uruchomiłem na próbę. Niestety, podczas uruchamiania piły słychać pisk, gdy piła kręci się z pełną mocą wtedy jest względnie normalnie, a gdy odpuści się już przycisk pracy piły - słychać jakieś mocne tarcie spod kołnierza (czyli tam gdzie jest zębatka) a piła zatrzymuje się prawie natychmiastowo.
Potem założyłem jeszcze tarczę na piłę żeby sprawdzić jak to będzie pracować - piła uruchamiała się lecz mechanizm pracował bardzo głośno a sama tarcza kręciła się słabo a na dodatek trochę ją znosiło na boki - jakby miała bicie.
Poniżej zamieszczam zdjęcie wyjętego mechanizmu - koła zębatego z wrzecionem.
Jaki element/elementy mogły się uszkodzić, co mogło się wyrobić, że piła zaczęła tak piszczeć?
Dlaczego po ponownym złożeniu piły podczas jej zatrzymywania słychać mocne tarcie?
Czy można jeszcze w jakiś sposób przywrócić tę piłę do prawidłowej pracy?