No coz szanowne forum moje problemy nie skonczyly sie ale jestem teraz w dosyc patowej sytuacji.... a mianowicie ... w sklepie w ktorym dokonywalem zakupu STR54041 nareszcie zabraklo ich pewnie sam wszystkie wykupilem

wiec udalem sie do innego sklepu kupilem ...zaplacilem nie 11 a 16 PLN , pani sprzedawczyni powiedziala ze jest drogi ale oryginalny !! bo sama wie ze gdzies na Litwie ktos produkuje podroby STR-ow ?? , wiec jeszcze raz posprawdzalem KAZDY element zasilacza wlaczylem zasilanie no i na wyjsciu mam 130V radiator zaczyna nagrzewac sie jak wsciekly wiec szybko OFF (STR54041 podobno mial dac na wyjsciu 115V ! ) no zaczalem analize schematu znalazlem pewne rozbieznosci w stosunku do mojego TV a mianowicie na schemacie jest rezystor R610 220k a w moim TV nie ma go ?? poza tym w TV jest wlutowany R607 12k i jego z kolei nie ma na schemacie ! , wiec wylutowalem to czego nie ma na schemacie a wlutowalem to czego nie ma w TV ....wlaczam zasilanie na wyjsciu zasilacza mam w koncu upragnione 115 V

!! ...no i radiator jest cieply a nie goracy

......tylko ze na ekranie obraz zrobil sie waski ...no to do dziela rozszezam w prawie koncowym polozeniu potencjometra szerokosc byla by do przyjecia ale okazuje sie ze musialbym jeszcze przesunac ekran w prawo ...nic z tego w tym modelu zrezygnowano (sa wylutowane) elementy odpowiedzialne za reg. przes. H

.
Wiec w chwili obecnej mysle ze to nie "podrobki" sa na rynku a firma sony bimba sobie z danych katalogowych stosowanych elementow wykorzystujac tego STR54041 (zamowionego pewnie dla siebie z innymi parametrami niz wynika to z danych producenta ! )do wypracowywania napiec wyj. wyzszych niz on zostal zaprojektowany no i wlozenie kolejnego STR-a konczy sie po chwili bialym dymem
Teraz nie wiem co robic dalej ?? wlutowac elementy korekcji H czy modyfikowac zasilacz by na wyj. uzyskac 130 V ??