Proszę nie słuchać osób które straszą, że to jest tak skomplikowane, że wprost niemożliwe. W moim przypadku rura rozsuwała się, ale wystarczył mały nacisk i składała się. Delikatnie podważamy plastikowy przełącznik blokady i wtedy mamy dostęp do śrubki mocującej mechanizm. Po jej odkręceniu można rozsunąć obie rury. W standardowej rurze jest najczęściej kulka lub wałek stalowy który wchodzi w wytłoczenia jednej z rur. Przy okazji dostępu delikatnie oczyścić z brudu mechanizm czyli sprężynkę, suwadło itd. W moim przypadku nic nie było pękniete, ale rura się nie chciała blokować z taką siłą by można z niej było korzystać. Przyczyna? Stalowy wałek stracił swój wymiar plus pewne luzy plastikowych elementów które się wytarły. Rozwiazanie: włożyć minimalnie grubszy wałek czyli np. 0,5 mm. Najlepiej z wiertła, ale może być też np. z stalowego gwozdzia. Złożyć i działa. Wałek musi mieć taką samą długość jak ten stary, a krawędzie po ucięciu opiłować pilniczkiem, czy kamienie do ostrzenia noży. Zysk finansowy może nie aż tak wielki, ale jaka satysfakcja, że jeszcze coś potrafimy naprawić tak jak nasi dziadkowie i ojcowie. To frajda czasem lepsza niż byle jaki seks.