Siemens EQ7 Plus, model L-Series CTES30 model TE713201RW/21
Ekspres od pewnego czasu przestał robić kawę lub robi tylko pierwszą, a potem już na kolejny raz nie daje się nic uzyskać i trzeba odczekać jakiś czas, np. godzinę, jest to dość dziwne i nie zauważyłem w tym zachowaniu jakiejś powtarzalności. Czasami w ogóle od razu nie robi kawy, czasami "wyda" jedną. W trybie serwisowym da się sterować zaparzaczem: góra / dół, grzałka i czujnik temperatury działa, czujniki położenia tłoka działają, da się sterować też zaworem ceramicznym przełączania funkcji. Według mnie elektronika jest też w pełni sprawna.
W czasie cyklu ekspres po kolei: mieli kawę, pompa pracuje, zaparzacz robi pełny ruch, ale kawa nie leci, słychać tylko w pewnym momencie mocny strzał ciśnienia i ekspres od razu cofa tłok i zrzuca fusy i trochę kawy do ociekacza. Można tak robić kilka razy pod rząd i jest to samo.
Wymieniłem wszystkie uszczelki zaparzacza, w tym uszczelkę tłoka i oring na "palcu", który wchodzi w gniazdo w ekspresie. Przesmarowałem wszystko smarem spożywczym zgodnie z instrukcją, którą dodaje człowiek sprzedający uszczelki na olx i allegro.
Funkcja spieniania mleka w sumie też zaczęła dziwnie działać, spienione mleko leci tylko przez kilka sekund, potem trzeba wyłączyć i włączyć funkcję jeszcze raz.
Dysze wylewki są drożne, oczyściłem je z nagromadzonego kawowego osadu i przetkałem, ale to nie pomogło, jedynie kawa trochę lepiej leci, jak już uda się ją uzyskać.
Gdzie szukać dalej problemów?
Ekspres od pewnego czasu przestał robić kawę lub robi tylko pierwszą, a potem już na kolejny raz nie daje się nic uzyskać i trzeba odczekać jakiś czas, np. godzinę, jest to dość dziwne i nie zauważyłem w tym zachowaniu jakiejś powtarzalności. Czasami w ogóle od razu nie robi kawy, czasami "wyda" jedną. W trybie serwisowym da się sterować zaparzaczem: góra / dół, grzałka i czujnik temperatury działa, czujniki położenia tłoka działają, da się sterować też zaworem ceramicznym przełączania funkcji. Według mnie elektronika jest też w pełni sprawna.
W czasie cyklu ekspres po kolei: mieli kawę, pompa pracuje, zaparzacz robi pełny ruch, ale kawa nie leci, słychać tylko w pewnym momencie mocny strzał ciśnienia i ekspres od razu cofa tłok i zrzuca fusy i trochę kawy do ociekacza. Można tak robić kilka razy pod rząd i jest to samo.
Wymieniłem wszystkie uszczelki zaparzacza, w tym uszczelkę tłoka i oring na "palcu", który wchodzi w gniazdo w ekspresie. Przesmarowałem wszystko smarem spożywczym zgodnie z instrukcją, którą dodaje człowiek sprzedający uszczelki na olx i allegro.
Funkcja spieniania mleka w sumie też zaczęła dziwnie działać, spienione mleko leci tylko przez kilka sekund, potem trzeba wyłączyć i włączyć funkcję jeszcze raz.
Dysze wylewki są drożne, oczyściłem je z nagromadzonego kawowego osadu i przetkałem, ale to nie pomogło, jedynie kawa trochę lepiej leci, jak już uda się ją uzyskać.
Gdzie szukać dalej problemów?