logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Kocioł gazowy Nike Star 24 - czy ustawienie mocy na 0 jest bezpieczne?

szarik1404 15 Lis 2024 20:40 327 21
REKLAMA
  • #1 21304723
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    Witam, użytkuje kocioł gazowy Nike star 24 , mam małe mieszkanie i dość mocno taktuje zmniejszyłem dziś moc max na 0 i min. Też na 0. Chodzi teraz dłużej , tylko czy może być tu i tu 0?
  • REKLAMA
  • #2 21304762
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 11054
    Pomógł: 1325
    Ocena: 3722
    szarik1404 napisał:
    zmniejszyłem dziś moc max na 0 i min. Też na 0.
    A jaśniej?
  • #3 21304772
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    >>21304762 wszedłem w ustawienia i parametr P5 i P6 ustawiłem na 0
  • #4 21304775
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 11054
    Pomógł: 1325
    Ocena: 3722
    Napisz konkretnie co zmieniłeś, dlaczego i jak było wcześniej. Nie rób zagadek.
  • REKLAMA
  • #5 21304779
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    Z racji że kocioł jest przewymiarowany, zmniejszyłem moc wchodząc w ustawienia .moc max była na 10 ,a min. Na5, oba parametry ustawiłem na 0, w celu wydłużenia cyklu grzania
  • #6 21304795
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 11054
    Pomógł: 1325
    Ocena: 3722
    No i jak teraz pracuje kocioł?
    PS. Pisz jakoś składniej.
  • REKLAMA
  • #7 21304815
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    Na kotle mam ustawioną temp. 65 stopni i teraz wolniej ją osiąga. Z tego co zaobserwowałem temp. Żądaną na sterowniku pokojowym jest uzyskana wcześniej niż ta na kotle i chyba tak ma być. Tylko nie wiem czy oba parametry mogą być na 0
  • REKLAMA
  • #8 21305157
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    W zasadzie zmieniasz ustawienia w MENU, a ustawienia na zaworze gazowym masz bez zmian, więc w teorii nic nie psujesz.
    Twój kocioł wg danych technicznych ma dla c.o. min. 9,5kW, a maksymalnie 23,6kW.
    Rzeczywiste moce zależą od ustawień granicznych na zaworze gazowym.
    Więc może być tak, że zamiast minimalnych 9,5kW masz np. 10 albo 10,5kW jako minimum rzeczywiste.

    Ustawienie 0 na minimum i na maksimum oznacza, że kocioł pracuje ze stała mocą załóżmy katalogowe 9,5kW.
    Wg instrukcji dla tej mocy powinien być przepływ gazu GZ50 1,14m3/h, czyli 1140 l/h, co daje równe 19 l/min.
    Możesz sobie sprawdzić na liczniku, czy spalasz 19 litrów na minutę o ile masz gaz GZ50 oznaczany jeszcze jako G20 (2E), czyli ten wysokokaloryczny.
    W praktyce możesz spalać ponad 19 litrów/min, co ogólnikowo będzie oznaczało, że masz minimum trochę powyżej 9,5kW.

    Generalnie kotły z otwartą komorą spalania nie lubią kondensatu, bo przyśpiesza on korozję, a ustawienie stałej mocy 9,5kW i dłuższe nagrzewanie może powodować większe wydzielanie się kondensatu.
    Z tego powodu nie ma jednej i prostej odpowiedzi na Twoje pytanie, czy ustawienie 0 jest bezpieczne.
    Od strony technicznej nic nie wybuchnie itp. ale od strony użytkowej jeśli będzie to generowało więcej kondensatu to szybciej kocioł może ulec degradacji, choć nie musi.
    W zależności, gdzie masz kocioł to krople kondensatu mogą spadać na blat, czy na podłogę itp.
    Ale to jest kwestia indywidualna, więc u Ciebie może ten problem występować ale nie musi.
  • #9 21305172
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    Ustawiłem jeszcze blokadę zapłonu, skala jest od 1 do 10. Wg instrukcji 1=30s, 2=2 min., 3=3 min. Było na 3 ustawiłem na 10, ale to będzie do sprawdzenia, bo nie wiem na ile ta nastawa zablokuje.
  • #10 21305212
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    wg instrukcji przyjmuję, że wartość 10 oznacza 10 minut.
    Ale blokada palnika działa wtedy kiedy regulator ciągle domaga się grzania, a kocioł wyłączy się np. z powodu osiągnięcia zdanej na kotle temperatury wody kotłowej, wówczas ta blokada określa kiedy nastąpi ponowne odpalenie palnika w ramach danego cyklu grzania.

    Taka blokada może się przydać, bo bezwładność instalacji powoduje, że po wyłączeniu palnika grzejniki nadal promieniują ciepłem i temperatura powietrza w pokoju nadal rośnie i w ciągu np. 10 minut temperatura może osiągnąć zadany próg na regulatorze pokojowym, dzięki temu unikniemy ponownego włączenia kotła w międzyczasie w ramach jednego cyklu grzania.

    W sytuacji, gdy kocioł pracuje w trybie ciągłym, a regulator pokojowy wyłącza grzanie to opcja blokady palnika nie ma znaczenia, bo ponowne włączenie palnika nastąpi dopiero po obniżeniu temperatury na regulatorze pokojowym, więc nie będzie to w czasie mniejszym niż 10 minut, by ta blokada miała w tej sytuacji znaczenie.

    Musisz jeszcze wziąć pod uwagę to, czy kocioł blokuje się po odkręceniu ciepłej wody, bo może być tak, że jak ktoś odkręci kran to wyłączy palnik i przerwie cykl grzewczy, a blokada spowoduje, że ponowne odpalenie palnika nastąpi dopiero po 10 minutach. W nowoczesnych kotłach odkręcenie kranu nie aktywuje blokady palnika ale w starych może.
  • #11 21305219
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    >>21305212 Tak wszystko rozumiem co napisałeś własnie dlatego zrobiłem ta blokade na dłużej, jednak martwi mnie to odkrecenie wody , musze sprawdzic , bo to starszy kocioł.
  • #12 21305253
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    z ciekawości sprawdziłem u siebie, bo sam się zakręciłem.
    Mój kocioł (Vaillant) ma ponad 18 lat i nie aktywuje się blokada palnika po odkręceniu kranu, więc coś mi się pomyliło i poruszyłem problem, którego nie ma ;)
  • #13 21305328
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    >>21305253 Niestety moj immergas ma 16 lat i blokada jest, więc musiałem zmniejszyc nastawe na 5. Kocioł na mocy minimalnej pracował nonstop 45 min, ,az podgrzał wode do zadanej . Drugi raz nie zdązył bo tem na sterowniku równiez osiągneąła zadaną i to on juz przejął sterowanie. Myślę więc że jest o dużo lepiej.
  • #14 21305354
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    porównaj sobie potem zużycie gazu, bo dłuższa praca może oznaczać więcej spalonego gazu.

    Z takimi kotłami o dużej mocy minimalnej idealnie sprawdziłby się bufor ciepła np. 100 l, bo wówczas kocioł tylko by dogrzewał wodę w buforze do zadanego poziomu, a z kolei bufor zasilałby grzejniki ciepłą wodą niemal nonstop, więc na grzejniki mogłaby iść chłodniejsza woda zapewniając lepszy komfort cieplny, bo grzejniki byłyby nonstop letnie, zamiast cyklicznie nagrzewać się do wysokiej temperatury i potem stygnąc.
  • #15 21305360
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    >>21305354 Niestety nie mam na to warunków. Po drugie kocioł ma juz 16 lat wiec chyba nie warto robic taka inwestycje. Domniemam że ewentualny nowy bedzie miał większą modulacje mocy w dół i będzie bardziej dostosowany do mojego metrażu. jeśli chodzi o zuzycie dam znać wieczorem.

    Dodano po 50 [minuty]:

    >>21305212 Jednak chyba się pomyliłem , owszem CWU blokuje palnik , ale po zakręceniu załącza się z powrotem od razu, także daełem znów na 10
  • Pomocny post
    #16 21305424
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    szarik1404 napisał:
    Domniemam że ewentualny nowy bedzie miał większą modulacje mocy w dół i będzie bardziej dostosowany do mojego metrażu

    Kotły kondensacyjne 2 funkcyjne mają najniższe moce na poziomie ok. 3kW ale wszystko zależy jaki model kupisz, bo równie dobrze minimum może być na poziomie 6kW.
    Ale zawsze to i tak lepiej niż to co masz obecnie, więc obojętnie co kupisz to będzie lepszą opcją pod kątem mocy minimalnej.

    Ja u siebie jeśli będę kupował nowy kocioł to będzie to model z mocą minimalną 3-4kW, bym potem się nie zastanawiał co by było gdyby.
    Mając teraz model 9,5kW nie mam pojęcia jaką w rzeczywistości uzyskam kulturę pracy na kotle 5kW, czy 3kW, więc wybiorę możliwie najniższą moc minimalną.

    Wieczorem spisuję sobie codziennie stan licznika i za okres 14-15 listopada wyszło mi 6m3 gazu.
    Przyjmując w obliczeniach 10kWh z 1m3 to daje to 60kWh/24h = średnia moc 2,5kW.
    Z kolei średnia za 15 dni listopada wyszło mi 5,145m3/dobę, co daje 51,45kWh/24h = 2,14kW.
    Według tego u mnie lepiej by się sprawdził kocioł o mocy minimalnej 2kW ale dwufunkcyjnych takich nie ma, a jednofunkcyjny z zasobnikiem c.w.u. u mnie odpada.

    szarik1404 napisał:
    Jednak chyba się pomyliłem , owszem CWU blokuje palnik , ale po zakręceniu załącza się z powrotem od razu

    C.w.u. nie blokuje palnika ale ma wyższy priorytet względem c.o., więc jeśli pojawi się zapotrzebowanie na c.w.u. to kocioł to realizuje natychmiast i
    nie ważne, czy kocioł jest w stanie spoczynku, czy w trybie c.o.
  • #17 21305494
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    BUCKS napisał:
    Wieczorem spisuję sobie codziennie stan licznika i za okres 14-15 listopada wyszło mi 6m3 gazu.
    Przyjmując w obliczeniach 10kWh z 1m3 to daje to 60kWh/24h = średnia moc 2,5kW.
    Z kolei średnia za 15 dni listopada wyszło mi 5,145m3/dobę, co daje 51,45kWh/24h = 2,14kW.
    Według tego u mnie lepiej by się sprawdził kocioł o mocy minimalnej 2kW ale dwufunkcyjnych takich nie ma, a jednofunkcyjny z zasobnikiem c.w.u. u mnie odpada.
    ja też spisuje i zuzywam tyle samo, kwestia tylko ile masz m2 i od ktorej do ktorej jaka masz nastawiona temp. Ja mam od 9 rano do 18 23,5 stopnia, a od 18 do 9 rano 20 stopni- 54m2 do ogrzania.
  • Pomocny post
    #18 21306095
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    Ja mam całą dobę tak samo, czyli kocioł załącza się, gdy regulator zanotuje 20.0, a wyłącza się gdy osiągnie 20,3.
    W pozostałych pomieszczeniach głowice elektroniczne ustawione na 20,5 ale dogrzewają się różnie.
    Ogrzewam 99m2.

    Ja mam sterowanie czasowe ale dopiero ten sezon będzie pierwszym pełnym sezonem, więc uczę się tego sposobu.
    Kocioł włącza się na określony czas w zależności od temperatury zewnętrznej, zmiana czasu jest co 1 stopień.
    Im chłodniej tym dłużej pracuje palnik. Ma to spowodować, że w ramach jednego cyklu palnik będzie zawsze włączał się tylko 1 raz.

    Palnik wyłącza się wcześniej niż regulator osiągnie 20,3 ale z racji bezwładności mojej instalacji to finalnie osiągam zazwyczaj 20,5/20,6 stopni na regulatorze i cykl znowu się powtarza.
  • #19 21306253
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    BUCKS napisał:
    Palnik wyłącza się wcześniej niż regulator osiągnie 20,3 ale z racji bezwładności mojej instalacji to finalnie osiągam zazwyczaj 20,5/20,6 stopni na regulatorze i cykl znowu się powtarza.
    No właśnie z tą bezwładnością to jest u mnie tak,że histerezę na sterowniku mam 0,2 stopnia . Kocioł zaczyna grzac gdy jest 23,3, a kończy 23,6. Po wyłączeniu kotła grzejnik oddają ciepło i temp. wzrasta do 23,9. ptem spadnie do 23,3 i kocioł sie załączy ,ale temp jeszcze spadnie do23,1. śterownik który posiadam ma tez funkcje PI ,moge ja ustawic na 15,30,45,i60 min. , i wtedy sprawdza wg określonego przedziału temp. i stara sie utrzymać zadaną. Miałem ustawione na 15 min . ,ale teraz nie wiem czy on by zdołał utrzymac temp , kiedy obnizyłem moc na 0 bi nie ma modulacji, po drugie kocioł załącza sie co 15 min .
  • Pomocny post
    #20 21306442
    BUCKS
    Poziom 39  
    Posty: 3820
    Pomógł: 536
    Ocena: 1085
    Problem jest o tyle złożony, że źródłem ciepła jest kocioł, a nie grzejnik sam w sobie.
    Jeśli regulator domaga się ciepła to daje sygnał do kotła, który uruchamia cykl grzania.

    I teraz zaczyna się ciekawy proces.
    Ja mam w kotle bypass ale nie regulowany tylko stały, w zależności do tego jaki będzie w danej chwili zamontowany specjalny zawór, którego wymiana wymaga rozebrania kotła i spuszczenia wody, więc nie mam opcji regulacji i szybkiej zmiany wedle uznania.
    Na fabrycznym zaworku efekt był taki, że pompa mocniej pompowała wodę w instalację, czyli woda szybciej docierała do grzejników ale z drugiej strony woda na kotle wolniej się nagrzewała, a ja miałem chłodniejszą wodę na powrocie kotła, co bardziej sprzyjało efektowi kondensacji.
    Ustawiając np. 65 stopni to owe 65 stopni było na kotle dopiero w ostatniej fazie grzania, więc grzejniki nawet nie zdołały się nagrzać do tej temperatury.

    Obecnie mam inny zaworek, który zwiększył przepływy na kotle w tzw. krótkim obiegu. Dzięki temu woda na powrocie w kotle jest cieplejsza, choć woda wracająca z instalacji jest o kilkanaście stopni chłodniejsza, więc mam mniejszy efekt kondensacji. Z drugiej strony woda kotłowa szybciej osiąga zadany poziom, więc na grzejniki szybciej płynie cieplejsza woda.
    Minusem jest to, że woda w instalacji płynie wolniej i do najdalszego grzejnika potrzeba ponad 4 minut by ciepła woda z kotła tam dopłynęła.

    Inaczej mówiąc przez pierwsze 4 minuty pracy kotła, choć spalam gaz to grzejnik w ogóle nie grzeje i w tym czasie może dojść do spadku temperatury poniżej 20,0 (u mnie) lub poniżej 20,3 (u Ciebie).
    Ale plusem jest to, że jak woda dociera do grzejnika ma już temperaturę bliską zadanej na kotle, a nie że teraz przez kilkanaście minut woda stopniowo nagrzewa się i ta zadana będzie dopiero w ostatniej fazie grzania.

    Dlatego pisałem o buforze, bo bufor zapewniał by stałe zasilanie grzejników w ciepłą wodę, więc cykle pracy palnika nie miałyby wpływu na komfort cieplny.
    Bez bufora po nagrzaniu musimy czekać aż instalacja ostygnie by mogła przyjąć kolejną porcję energii i znowu marnujemy jakąś część energii na rozruch instalacji.
    Z buforem rozruch byłby sporadyczny, a potem tylko byłoby dozowanie odpowiedniej porcji ciepła w małych ale ciągłych dawkach, zamiast w dużych i krótkotrwałych.
    Z buforem nie byłoby sinusoidy temperaturowej, poza tym zamiast cyklicznie grzać wodę do np. 65 stopni to można by na grzejniki puszczać stale np. 40 stopni, a to podniosłoby odczuwanie komfortu cieplnego.
    Gorące grzejniki wysuszają powietrze i obniżają komfort, bo czujemy wyraźnie źródło ciepła. Chłodniejszy grzejnik ciepły stale nie daje poczucia wyraźnego źródła ciepła i nie wysusza powietrza.

    Ja próbowałem różnych regulatorów ON/OFF, też próbowałem jakieś funkcje PI i była to porażka, bo algorytmy pracy nie nadawały się do mojego przewymiarowanego kotła i mojej instalacji.
    Dopiero obecny system daje mi namiastkę jakiejś kontroli i wpływu na cykle pracy kotła, z drugiej strony mam satysfakcję, że zrobiłem coś sam, a kwestia zaprogramowania, ujęcia różnych zależności i warunków była ciekawą łamigłówką do rozwiązania.
  • #21 21306532
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    >>21306442 mam małe mieszkanie, na przyszłośc kocioł bardziej dostosowany bedzie. Na dzień dzisiejszy, to co zrobiłem musi wystarczyc, chciałem sie dowiedziec czy takie ustawienie nie jest złe i juz wiem że nie. Bufor by sie przydał , ale nie mam warunkow przestrzennych na niego a i nie wiem jak długo pociągnie ten kocioł, dziękuje za rozmowe, pozdrawiam.
  • #22 21306534
    szarik1404
    Poziom 16  
    Posty: 1053
    Pomógł: 23
    Ocena: 123
    ustawienie mocy min. i max. na 0 jest bezpieczne.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik kocioł gazowy Nike Star 24 ustawił moc maksymalną i minimalną na 0, co spowodowało wydłużenie cyklu grzania. W dyskusji poruszono kwestie bezpieczeństwa takiego ustawienia oraz wpływu na efektywność pracy kotła. Ustalono, że ustawienie mocy na 0 jest bezpieczne, jednak może prowadzić do wyższych kosztów gazu z powodu dłuższego czasu pracy. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z innymi modelami kotłów, wskazując na różnice w modulacji mocy oraz efektywności grzania. Wskazano również na możliwość zastosowania bufora ciepła, co mogłoby poprawić komfort cieplny, ale nie wszyscy mieli na to warunki.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA