Cześć,
Postawiłem sobie za zadanie odtworzenie płytki PCB pewnego wzmacniacza antenowego. Zastanawiam się jaki wpływ na działanie takiego układu może mieć ilość "pół masowych" pomiędzy elementami R, L, C? Oryginalnie cały układ jest oblany masą wokół, jednak między elementami jest czysto. Mniej więcej tak:
I owszem, mogę tak to zrobić (jak zresztą widać na obrazku powyżej), jednak z automatu mogę wszystkie puste miejsca mieć pokryte miedzią i podciągnięte do GND układu:
Które rozwiązanie waszym zdaniem jest lepsze i dlaczego? Jaki wpływ może mieć bliskość masy i elementów R, L, C w układzie wzmacniacza antenowego?
Postawiłem sobie za zadanie odtworzenie płytki PCB pewnego wzmacniacza antenowego. Zastanawiam się jaki wpływ na działanie takiego układu może mieć ilość "pół masowych" pomiędzy elementami R, L, C? Oryginalnie cały układ jest oblany masą wokół, jednak między elementami jest czysto. Mniej więcej tak:
I owszem, mogę tak to zrobić (jak zresztą widać na obrazku powyżej), jednak z automatu mogę wszystkie puste miejsca mieć pokryte miedzią i podciągnięte do GND układu:
Które rozwiązanie waszym zdaniem jest lepsze i dlaczego? Jaki wpływ może mieć bliskość masy i elementów R, L, C w układzie wzmacniacza antenowego?