Witam,
wlasnie zauwazylem dziwny objaw pracy mojego laptopa na baterii (dopiero teraz, co jest znamienne, bo w piatek odebralem laptopa z nowa plyta glowna, aczkolwiek ostatnio rzadko uzywalem go wylacznie na zasilaniu bateryjnym).
Otoz laduje sie normalnie (chyba, ale nie jestem pewien, bo byc moze tylko od 1-~56%, a potem od razu do 100% - jeszcze to sprawdze), a jesli chodzi o rozladowanie, to rozladowuje sie mniej wiecej od 100 do ~57% normalnie (trwa to okolo godziny, przy niewielkim obciazeniu procka i peryferiow), a potem pstryk i jest 6%. Probowalem kalibracji i dokladnie to samo - doszlo do ok 50pare-60pare% (nie wiem dokladnie, bo przegapilem moment) i nagle pstryk i zostalo 6%.
Ktos sie spotkal z czyms takim? Czy to problem baterii, czy tej plyty
glownej nowej?
wlasnie zauwazylem dziwny objaw pracy mojego laptopa na baterii (dopiero teraz, co jest znamienne, bo w piatek odebralem laptopa z nowa plyta glowna, aczkolwiek ostatnio rzadko uzywalem go wylacznie na zasilaniu bateryjnym).
Otoz laduje sie normalnie (chyba, ale nie jestem pewien, bo byc moze tylko od 1-~56%, a potem od razu do 100% - jeszcze to sprawdze), a jesli chodzi o rozladowanie, to rozladowuje sie mniej wiecej od 100 do ~57% normalnie (trwa to okolo godziny, przy niewielkim obciazeniu procka i peryferiow), a potem pstryk i jest 6%. Probowalem kalibracji i dokladnie to samo - doszlo do ok 50pare-60pare% (nie wiem dokladnie, bo przegapilem moment) i nagle pstryk i zostalo 6%.
Ktos sie spotkal z czyms takim? Czy to problem baterii, czy tej plyty
glownej nowej?