Witam. Otóż mam problem z telefonem CAT S62 Pro. Wieczorem, jak się kładłem spać, miałem około 10% baterii. Rano telefon był martwy (dosłownie). Nie reagował na przycisk zasilania, podpiąłem go pod ładowarkę, po kilku godzinach nadal nic. Po podłączeniu do ładowarki nie świeci się żadna dioda, gniazdo na pewno jest sprawne, bo komputer go wykrywa, wyświetlacz też jest ok, bo jak przytrzymałem przycisk zasilania przez około 2 minuty, to wyświetliło się logo CAT, ale po chwili zgasł. Teraz, gdy przytrzymuję przycisk dłużej, to od czasu do czasu mignie na ułamek sekundy biała dioda, ale poza tym zero reakcji. Czy ktoś miał podobny przypadek? Lub wie, co się mogło stać? Dodam tylko, że nigdy nie miałem z nim problemów, bateria trzymała w miarę długo, przy średnim użytkowaniu tak 1,5-2 dni.
AI: Czy próbowałeś użyć innej ładowarki lub kabla, aby sprawdzić, czy problem nie leży po stronie akcesoriów do ładowania?
tak
AI: Czy próbowałeś wykonać twardy reset telefonu lub wejść w tryb recovery, aby sprawdzić, czy to pomoże?
nie da się uruchomić trybu recovery
AI: Czy próbowałeś użyć innej ładowarki lub kabla, aby sprawdzić, czy problem nie leży po stronie akcesoriów do ładowania?
tak
AI: Czy próbowałeś wykonać twardy reset telefonu lub wejść w tryb recovery, aby sprawdzić, czy to pomoże?
nie da się uruchomić trybu recovery