serdecznie witam,
mam pewien problem od nie dawna z notebookiem, po włączeniu przycisku "power" włącza się komputer w taki sposób że zaświecają się diody sygnalizujące start oraz wiatraki chłodzące zaczynają prace ale nic poza tym matryca jest martwa oraz brak ekranu możliwości wejścia do biosu lub innych ingerencji w komputer
po tym jak tak go pozostawię w takim stanie kilka minut ok. 5 i wyłączeniu oraz ponownym włączeniu przyciskiem power następuje normalne uruchomienie notebooka i działa on bez problemowo tak jak powinien aż do momentu jak wyłączę i ostygnie do powiedzmy temperatury pokojowej wtedy się dzieje to co w/w dzisiaj zrobiłem eksperyment polegający na tym że podgrzałem go suszarką od dołu i spróbowałem włączyć ciekawostką było że ruszył od razu bez problemu czyli można założyć że jest to związane z temperaturą jak jest zbyt niska to się dzieją takie rzeczy czy może ktoś wie dlaczego tak się dzieje co się zaczyna sypać jaka to usterka?
czy w notebookach są zabezpieczenia termiczne które działają w niskich temperaturach jak np. laptop zmarznie?? dodam że dzieje się to na zasilaczu jak i baterii
bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki
pozdrawiam
ps.notebook to hp zd7000
mam pewien problem od nie dawna z notebookiem, po włączeniu przycisku "power" włącza się komputer w taki sposób że zaświecają się diody sygnalizujące start oraz wiatraki chłodzące zaczynają prace ale nic poza tym matryca jest martwa oraz brak ekranu możliwości wejścia do biosu lub innych ingerencji w komputer
po tym jak tak go pozostawię w takim stanie kilka minut ok. 5 i wyłączeniu oraz ponownym włączeniu przyciskiem power następuje normalne uruchomienie notebooka i działa on bez problemowo tak jak powinien aż do momentu jak wyłączę i ostygnie do powiedzmy temperatury pokojowej wtedy się dzieje to co w/w dzisiaj zrobiłem eksperyment polegający na tym że podgrzałem go suszarką od dołu i spróbowałem włączyć ciekawostką było że ruszył od razu bez problemu czyli można założyć że jest to związane z temperaturą jak jest zbyt niska to się dzieją takie rzeczy czy może ktoś wie dlaczego tak się dzieje co się zaczyna sypać jaka to usterka?
czy w notebookach są zabezpieczenia termiczne które działają w niskich temperaturach jak np. laptop zmarznie?? dodam że dzieje się to na zasilaczu jak i baterii
bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki
pozdrawiam
ps.notebook to hp zd7000