Założyłem sobie ledy na dwie ściany, 2x 5 metrów argb ws2812b 60 led na metr. Do tego mam sterownik SP611E który ma dwie wtyczki sterujące, oraz zasilacz 150 W. Sprawa ma się tak że najpierw założyłem sobie tylko 5 metrów na jedna stronę dla testu jak to będzie wyglądać, ale profile do ledów zainstalowałem sobie na suficie , pokorzystałem pare dni i nie do końca byłem zadowolony z efektów, dlatego postanowiłem sobie założyć wszystko na ściany. Cały dzień z tym dziś spędziłem, odpowiednie ułożenie etc montaż korytek kablowych i takie inne żeby mieć to spasowane jak należy.. najlepsze jest to że testowałem sobie wszystko na "sucho" i działało mi elegancko, ale po założeniu ledów jedna strona mi świeci druga nie. Wiem że trzeba dać dodatkowe zasilania dla takich odległości taśm led- stąd korytka kablowe, żeby mieć jak najłatwiej kabelkologię pociągnąć. Działa mi ta taśma która już wcześniej używałem, nie działa mi ta której nie używałem a testowałem ją sobie wcześniej oczywiście rozwijając ze szpulki z tą różnicą ze testowałem ją z oryginalnymi wtyczkami.. Układ ledów mam taki że zasilanie mam przy podłodze i od kąta tych dwóch ścian ledy odchodzą na lewą i prawą ścianę, a nie że idą jedna taśma za drugą czyli całość mam podpięte równolegle, nie szeregowo. Nie chciało mi sie już dziś iść do warsztatu po miernik aby sprawdzić przejścia, bo zrobię to jutro, ale dziś sprawdziłem jakość mojego lutowania, nawet próbowałem wlutować nowy przewód din "na krótko" . Mam wrażenie że albo pierwszy led się spalił i stąd pytanie jak mogę sprawdzić ten stan rzeczy, albo też że spartaczyłem podłączenie według jednego posta który znalazłem na forum
"Przecież sygnał sterujący musi mieć jakiś potencjał odniesienia, dla WS2812 i pochodnych to właśnie masa (minus zasilania). Czyli GND wszystkich pasków łączysz razem, Vcc (+5V) łączysz do zasilaczy, a DIN zależnie od tego czym sterujesz."
I według tego komentarza co ? Powinienem GND obu taśm zlutować ze sobą ?
Uprzedzając, bo zapomniałem o tym napisać, nie używam 10 metrów led tylko nie całe 8 metrów, dlatego zasilacz 150W
"Przecież sygnał sterujący musi mieć jakiś potencjał odniesienia, dla WS2812 i pochodnych to właśnie masa (minus zasilania). Czyli GND wszystkich pasków łączysz razem, Vcc (+5V) łączysz do zasilaczy, a DIN zależnie od tego czym sterujesz."
I według tego komentarza co ? Powinienem GND obu taśm zlutować ze sobą ?
Uprzedzając, bo zapomniałem o tym napisać, nie używam 10 metrów led tylko nie całe 8 metrów, dlatego zasilacz 150W