logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Pioneer SX-202R - DC na wyjściu jednego kanału, usterka pojawia się co jakiś czas.

pacraf 23 Gru 2024 18:41 321 9
  • #1 21360258
    pacraf
    Poziom 16  
    Posty: 236
    Pomógł: 6
    Ocena: 15
    Dzień dobry,

    Proszę o wyrozumiałość. Nie jestem elektronikiem. Coś tam lutuję, programuję, ale odtwórczo raczej.
    Mój staruszek Pioneer SX-202R wyłącza przekaźnik głośników.
    pobieżne sprawdzenie i widać że jeden kanał podaje DC na wyjście.

    Niestety (a może to i dobrze) usterka pojawia się i znika, tzn teraz potrafi grać kilkanaście minut i w kolumnach lekki strzał i przekaźnik odłącza.
    Następnie potrafi sam zacząć pracować dalej, lub też wymaga wyłączenia, odczekania i załączenia.

    na tym forum jest schemat (załączyłem go tu też), który pobrałem i naniosłem trochę wartości na jednym kanale (drugi kanał jest OK) na którym jest ten problem.
    na stronie 13 i 14 jest schemat który w paint połączyłem (zachodzi na dwie strony) i naniosłem napięcia jakie są w trakcie tej blokady DC (kolor czerwony).
    Kiedy wzmacniacz pracuje normalnie to napięcia są takie jak kolor zielony.
    Mierzone V DC.

    Czy być może ktoś podpowie , lub wie co może być przyczyną usterki?
    Rezystory pomierzyłem i mają wartości jak na schemacie.

    patrzyłem też na płytę kamerą termowizyjną i szczerze powiedziawszy nie widać nic podejrzanego, ten zdrowy kanał ma kilka elementów ciepłych a ten uszkodzony kanał kiedy się zblokuje , to nie podpada żaden element, podczas kiedy pracuje chwilowo normalnie, to jest bardziej ciepły i wygląda jak ten zdrowy kanał.

    Schemat wzmacniacza Pioneer SX-202R z naniesionymi pomiarami napięć.

    mam też pytanie do praktyków. czy żeby dostać się do dołu pcb, tranzystory z radiatora odkręca się i zostają z pcb czy raczej odlutowuje i zostają na radiatorze?

    poniżej zdjęcie dla jasności.
    Widok wnętrza wzmacniacza Pioneer SX-202R z ukazanymi elementami elektroniki.
    Załączniki:
    • pioneer_sx102_sx202r.pdf (6.5 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 21360285
    JacekCz
    Poziom 42  
    Posty: 8670
    Pomógł: 760
    Ocena: 1463
    GDYBY np tranzystor miał przebicie, jest na nim odkładane MAŁE napięcie i mała moc (prąd jest limitowany gdzie indziej) - termicznie tego nie sprawdzisz. To nie ta metoda.
  • Pomocny post
    #3 21360346
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16731
    Pomógł: 1573
    Ocena: 1947
    Poszukaj na początek ewentualnej przerwy w ścieżce pomiędzy kolektorem Q524 a resztą układu. To może być mikropęknięcie trudne do zauważenia. Zwróć szczególną uwagę na miejsca gdzie ścieżka łączy się z punktem lutowniczym.
  • Pomocny post
    #4 21360397
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6993
    Pomógł: 532
    Ocena: 1905
    pacraf napisał:
    mam też pytanie do praktyków. czy żeby dostać się do dołu pcb, tranzystory z radiatora odkręca się i zostają z pcb czy raczej odlutowuje i zostają na radiatorze?

    Pytanie czy już coś zacząłeś rozkręcać czy to Twoje zdjęcie przedstawia oryginalny stan fabryczny we wnętrzu wzmacniacza?
    Bo nie pasuje mi umiejscowienie tych tranzystorków od regulacji prądu spoczynkowego. One powinny "leżeć" ale raczej w drugą stronę i być schowane pod tym kawałkiem radiatora po środku. Jednocześnie powinny stykać się z radiatorem swoją obudową, najlepiej za pośrednictwem pasty termoprzewodzącej. Teraz wygląda to tak jakby prawie zwierały się swoimi końcówkami z radiatorem.

    Tutaj jest zdjęcie wnętrza identycznego wzmacniacza.
    https://hifi-inside.com/hifi-ht/category/2271-stereo-receiver
  • #5 21360455
    pacraf
    Poziom 16  
    Posty: 236
    Pomógł: 6
    Ocena: 15
    Dziękuję za zainteresowanie tematem

    Odpowiadając na pytanie o grzebanie, to ja jeszcze nie rozkręcałem poza tym co opisuję , czyli obudowa i robie pomiary z góry. Ale widać że kiedyś był naprawiany wzmacniacz, ten dobry kanał ma tranzystory końcowe wymienione, a ten kanał przywarty DC ma na pewno kilka rezystorów wymienionych (takie ruskie wstawione) ale wartości poprawne.
    Co do tych tranzystorów umieszczonych w pobliżu radiatora, to tak nawet pomyślałem czy ten język nie powinien być nad nimi. Więc jak rozbiorę i uda się naprawić to jest do poprawy.
    Uwaga o pęknięciu zostanie sprawdzona przy rewizji spodu.

    Powiedzcie mi, odlutować te końcowe tr. na czas rewizji od dołu ? Czy odkreca się, żeby chociaż na chwile móc załączyć ?

    Pomierzyć coś jeszcze z góry na działającym ?
  • #6 21360513
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16731
    Pomógł: 1573
    Ocena: 1947
    pacraf napisał:
    Powiedzcie mi, odlutować te końcowe tr. na czas rewizji od dołu ? Czy odkreca się, żeby chociaż na chwile móc załączyć ?

    Tranzystory mocy możesz odlutować i załączyć go z odlutowanymi jeśli zajdzie taka potrzeba. Ten konkretny wzmacniacz będzie działał bez tranzystorów mocy ale oczywiście głośników nie napędzi tak więc powinny być one odłączone.
  • #7 21361853
    pacraf
    Poziom 16  
    Posty: 236
    Pomógł: 6
    Ocena: 15
    SlawekKedra napisał:
    Poszukaj na początek ewentualnej przerwy w ścieżce pomiędzy kolektorem Q524 a resztą układu. To może być mikropęknięcie trudne do zauważenia. Zwróć szczególną uwagę na miejsca gdzie ścieżka łączy się z punktem lutowniczym.


    Chyba zaglądałeś do mojego amplitunera... mogłeś już ten zimny lut poprawić od razu :) żarty na bok, gratuluję wiedzy/doświadczenia.

    trochę fotek dla celów edukacji.

    zimnych lutów było więcej.

    ten tutaj na dwóch diodach to sam nie wiem jak może powstać?
    naprawdę amplituner siedzi sobie luksusowo na półeczce. nikt po nim nie skacze...

    Makrofotografia zimnych lutów na płytce drukowanej z widocznymi oznaczeniami D522 i D524.

    tranzystor q524 poruszony palcem wyraźni kołysze się nad padem lutowniczym
    tego niestety nie widać na zdjęciu.
    Zbliżenie obwodu drukowanego z zimnymi lutami wokół komponentu oznaczonego jako Q524.

    przepatrzyłem też inne miejasca i poprawiłem, takie jak to
    Zbliżenie na płytkę drukowaną z widocznymi punktami lutowniczymi i ścieżkami.


    No to tyle, wzmacniacz gra już godzinkę , ale poczekam jeszcze trochę i zamknę temat.

    Bardzo dziękuję za pomoc i komentarz szczególnie ten cytowany tutaj. ale inne też, ile razy to forum mi już pomogło, w sposób pasywny i aktywny...

    Wesołych Świąt

    Dodano po 8 [godziny] 45 [minuty]:

    Mam jeszcze pytania z ciekawości że tak powiem:
    - czy w razie uszkodzenia któregoś z tych końcowych q2 lub q4 to po prostu się podstawia nowy egzemplarz? Czy też trzeba w jakiś sposób dobierać parę np do q4 dobrać q554?

    - po co jest q522, taki układ z tymi diodami dwoma?

    - czy 200mV tętnienia na liniach + i - to dużo ? W tym wzmacniaczu tak mam.
  • #8 21362593
    SlawekKedra
    Poziom 43  
    Posty: 16731
    Pomógł: 1573
    Ocena: 1947
    pacraf napisał:
    Chyba zaglądałeś do mojego amplitunera

    To wynikało z napięć które podałeś. Bez nich nic nie mógłbym konkretnego powiedzieć, może poza ogólnym stwierdzeniem że jest tam jakiś zimny lut czy pęknięcie ścieżki ale nie mógłbym za bardzo wskazać gdzie konkretnie.
    pacraf napisał:
    - czy w razie uszkodzenia któregoś z tych końcowych q2 lub q4 to po prostu się podstawia nowy egzemplarz? Czy też trzeba w jakiś sposób dobierać parę np do q4 dobrać q554?

    Tak, wystarczy wstawić nowy egzemplarz ale należy zadbać o to aby to był dobrej jakości tranzystor a nie marna podróbka których mnóstwo na rynku obecnie.
    pacraf napisał:
    - po co jest q522, taki układ z tymi diodami dwoma?

    To jest układ tzw. źródła prądowego który wypuszcza stały prąd z kolektora, w tym przypadku sądząc po wartości opornika jest to ok. 9mA, bez wzgledu na to jakie napięcie wymusi na tym kolektorze tranzystor Q524
    pacraf napisał:
    - czy 200mV tętnienia na liniach + i - to dużo ?

    To nie jest dużo ale to jest pewnie wartość mierzona w spoczynku. Kiedy pobór prądu się zwiększa podczas pracy to i tętnienia się zwiększają.
  • #9 21362877
    pacraf
    Poziom 16  
    Posty: 236
    Pomógł: 6
    Ocena: 15
    Dziękuję jeszcze raz, za odpowiedzi dodatkowe też.
    Sprzęt naprawiony, dwa dni pogrywa, nie ma co czekać - zamykam temat.
  • #10 21362879
    pacraf
    Poziom 16  
    Posty: 236
    Pomógł: 6
    Ocena: 15
    Ahh po naciśnięciu "rozwiązano" jeszcze jest wiadomość do uzupełnienia...

    Temat rozwiązano - zimne luty, opis powyżej.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z amplitunerem Pioneer SX-202R, który sporadycznie wyłącza przekaźnik głośników z powodu obecności napięcia stałego (DC) na wyjściu jednego kanału. Usterka objawia się przerywanym działaniem, gdzie amplituner gra przez kilka minut, a następnie przekaźnik odłącza się. Użytkownik przeprowadził pomiary napięcia, wskazując na różnice między stanem normalnym a blokadą DC. W odpowiedziach zasugerowano sprawdzenie ścieżek lutowniczych oraz tranzystorów, a także poprawę zimnych lutów. Po wykonaniu napraw amplituner działa poprawnie przez dwa dni, a problem został rozwiązany.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA