Dzień dobry wszystkim,
Na co dzień nie pracuję przy elektronice, obrałem inną branżę jako zarobkową, natomiast czasami lubię coś pomajsterkować z elektroniką, ale po czasie, jak człowiek nic nie robi, pewne rzeczy wypadają z głowy, i tutaj po kilku latach nieobecności na Elektrodzie muszę kolegów poprosić o konsultację. Próbowałem temat odnaleźć na forum, ale nie udało mi się znaleźć takiego czegoś.
Otóż znajomy ma kamerę zewnętrzną z wbudowanym akumulatorem (Reolink GO PT 4G LTE) i panelem słonecznym 3,2 W/6 V/0,53 A. Gdy przyjdzie zima, panel słoneczny nie daje rady naładować kamery i zasilanie jej po czasie całkowicie pada. Znajomy odpina wtedy kamerę i podłącza do zasilacza Akyga AK-TB-23 5 V/2 A na micro-USB typu B.
Kamera w danych technicznych ma wpisane: zasilanie 5 V, 2 A. Bateria: 6500 mAh Li-Ion.
W związku z tym poprosił mnie, czy nie mógłbym zrobić dla niego prostego układu (wchodzi w grę też kupno gotowca), który pozwoli na podłączenie panelu słonecznego i ładowarki równolegle ze sobą tak, że jak panel nie da rady ładować, to żeby ładowarka ładowała akumulator z kamery.
Czytałem o układach MPPT i PWM, ale wydaje mi się, że nie są one do tego przeznaczone, a przynajmniej nie w tym przypadku (nie jest to zewnętrzny akumulator, tylko wbudowany w kamerę).
Ale do sedna - wymyśliłem sobie, że będę sterował przekaźnikami pomiędzy ładowarką a panelem solarnym. Kupiłem przekaźnik 4-kanałowy (R4CH5VLHL) i teoretycznie mógłbym na tym zakończyć, podłączając sterowanie do wejść od 1 do 4 z panelu, ale…
Panel słoneczny potrafi wytworzyć napięcie w zakresie od 0 V do prawie 6,8 V. W momencie, kiedy delikatnie zasłonię część panelu, czasami ustawi się w zakresie 1,8 V i mam stan nieustalony na przekaźnikach (próbują zwierać, ale nie do końca potrafią).
Żeby to rozwiązać postanowiłem zrobić sterowanie za pomocą mikrokontrolera ATmega8 (mam taki stary niepotrzebny, wiec mógłbym go wykorzystać) lecz, tak jak wspominałem, dawno tego nie robiłem i potrzebuję skonsultować się, czy moja wizja jest na pewno słuszna.
Założenia:
1. Za pomocą układu R4CH5VLHL (wyjścia) steruję pomiędzy ładowarką a panelem słonecznym - sterowanie jest dla przesyłu danych(aby nie było jakichś zakłóceń w razie czego) i zasilania (+). Jeden przekaźnik wykorzystuję do pomiaru (opis poniżej).
2. W układzie R4CH5VLHL jeden przekaźnik będzie zamykał obwód - przy otwarciu obwodu - chciałbym mierzyć napięcie na akumulatorze; dopiero jak spadnie poniżej ustalonego, zwierać przekaźnik, żeby doładował akumulator (nie chcę przeładowywać akumulatora, a nie wiem, czy w kamerze jest jakiś układ zabezpieczający przed przeładowaniem). Aby nie uszkodzić ATmegi - jeżeli napięcie na panelu będzie wyższe niż 5 V - wykorzystam dzielnik napięcia (jak na schemacie).
3. Na wejściu ATmegi chciałbym również dodatkowo mierzyć napięcie na panelu słonecznym i na tej podstawie stwierdzać, czy ma ładować z panelu czy z zasilacza (np. napięcie na panelu słonecznym poniżej 3,5 V -> wysterowanie przekaźników i ładowanie z zasilacza).
4. Nie wrzuciłem żadnego układu stabilizatora dla ATmegi, bo na wyjściu zasilacza mam zawsze 5 V, natomiast dodałem dodatkowe kondensatory i cewkę, aby zniwelować zakłócenia, jeżeli takie by wystąpiły.
Oczywiście moduł na schemacie w formie uproszczonej.
Pytania:
1. Czy taki układ według Was będzie dobrze działał, czy założenia moje są słuszne? Czy taki układ nie będzie powodował szybszego zużycia akumulatora (powodując ciągłe przełączanie między jednym a drugim zasilaniem)?
2. Czy dalibyście stabilizator na wejściu ATmegi, tak na wszelki wypadek?
3. Które porty (wejścia/wyjścia) dla ATmegi wykorzystać najlepiej? Dawno tego nie robiłem i - szczerze mówiąc - nie pamiętam, czy prawidłowo podłączyłem w tej chwili ATmegę.
Zdjęcia:
Na co dzień nie pracuję przy elektronice, obrałem inną branżę jako zarobkową, natomiast czasami lubię coś pomajsterkować z elektroniką, ale po czasie, jak człowiek nic nie robi, pewne rzeczy wypadają z głowy, i tutaj po kilku latach nieobecności na Elektrodzie muszę kolegów poprosić o konsultację. Próbowałem temat odnaleźć na forum, ale nie udało mi się znaleźć takiego czegoś.
Otóż znajomy ma kamerę zewnętrzną z wbudowanym akumulatorem (Reolink GO PT 4G LTE) i panelem słonecznym 3,2 W/6 V/0,53 A. Gdy przyjdzie zima, panel słoneczny nie daje rady naładować kamery i zasilanie jej po czasie całkowicie pada. Znajomy odpina wtedy kamerę i podłącza do zasilacza Akyga AK-TB-23 5 V/2 A na micro-USB typu B.
Kamera w danych technicznych ma wpisane: zasilanie 5 V, 2 A. Bateria: 6500 mAh Li-Ion.
W związku z tym poprosił mnie, czy nie mógłbym zrobić dla niego prostego układu (wchodzi w grę też kupno gotowca), który pozwoli na podłączenie panelu słonecznego i ładowarki równolegle ze sobą tak, że jak panel nie da rady ładować, to żeby ładowarka ładowała akumulator z kamery.
Czytałem o układach MPPT i PWM, ale wydaje mi się, że nie są one do tego przeznaczone, a przynajmniej nie w tym przypadku (nie jest to zewnętrzny akumulator, tylko wbudowany w kamerę).
Ale do sedna - wymyśliłem sobie, że będę sterował przekaźnikami pomiędzy ładowarką a panelem solarnym. Kupiłem przekaźnik 4-kanałowy (R4CH5VLHL) i teoretycznie mógłbym na tym zakończyć, podłączając sterowanie do wejść od 1 do 4 z panelu, ale…
Panel słoneczny potrafi wytworzyć napięcie w zakresie od 0 V do prawie 6,8 V. W momencie, kiedy delikatnie zasłonię część panelu, czasami ustawi się w zakresie 1,8 V i mam stan nieustalony na przekaźnikach (próbują zwierać, ale nie do końca potrafią).
Żeby to rozwiązać postanowiłem zrobić sterowanie za pomocą mikrokontrolera ATmega8 (mam taki stary niepotrzebny, wiec mógłbym go wykorzystać) lecz, tak jak wspominałem, dawno tego nie robiłem i potrzebuję skonsultować się, czy moja wizja jest na pewno słuszna.
Założenia:
1. Za pomocą układu R4CH5VLHL (wyjścia) steruję pomiędzy ładowarką a panelem słonecznym - sterowanie jest dla przesyłu danych(aby nie było jakichś zakłóceń w razie czego) i zasilania (+). Jeden przekaźnik wykorzystuję do pomiaru (opis poniżej).
2. W układzie R4CH5VLHL jeden przekaźnik będzie zamykał obwód - przy otwarciu obwodu - chciałbym mierzyć napięcie na akumulatorze; dopiero jak spadnie poniżej ustalonego, zwierać przekaźnik, żeby doładował akumulator (nie chcę przeładowywać akumulatora, a nie wiem, czy w kamerze jest jakiś układ zabezpieczający przed przeładowaniem). Aby nie uszkodzić ATmegi - jeżeli napięcie na panelu będzie wyższe niż 5 V - wykorzystam dzielnik napięcia (jak na schemacie).
3. Na wejściu ATmegi chciałbym również dodatkowo mierzyć napięcie na panelu słonecznym i na tej podstawie stwierdzać, czy ma ładować z panelu czy z zasilacza (np. napięcie na panelu słonecznym poniżej 3,5 V -> wysterowanie przekaźników i ładowanie z zasilacza).
4. Nie wrzuciłem żadnego układu stabilizatora dla ATmegi, bo na wyjściu zasilacza mam zawsze 5 V, natomiast dodałem dodatkowe kondensatory i cewkę, aby zniwelować zakłócenia, jeżeli takie by wystąpiły.
Oczywiście moduł na schemacie w formie uproszczonej.
Pytania:
1. Czy taki układ według Was będzie dobrze działał, czy założenia moje są słuszne? Czy taki układ nie będzie powodował szybszego zużycia akumulatora (powodując ciągłe przełączanie między jednym a drugim zasilaniem)?
2. Czy dalibyście stabilizator na wejściu ATmegi, tak na wszelki wypadek?
3. Które porty (wejścia/wyjścia) dla ATmegi wykorzystać najlepiej? Dawno tego nie robiłem i - szczerze mówiąc - nie pamiętam, czy prawidłowo podłączyłem w tej chwili ATmegę.
Zdjęcia: