To nie forum wróżek.
Trzeba było dokładnie napisać (opisać, o co chodzi) już w pierwszym poście, bo z tego, co tam zostało napisane, to nie wynika.
W ten sposób wprowadzasz tylko zamieszanie.
Ponadto nadal brak dostatecznych informacji, aby coś poradzić, chociażby grubość wyświetlacza w miejscu, gdzie są założone te "piny", ich szerokość, itp.
A tak poza tym, to raczej tego nigdzie nie dokupisz, chyba że odzysk z innego wyświetlacza podobnych "pinów", lub dorobienie ze sprężystego drutu, itp.
Ponadto na szkle wyświetlacza są przeźroczyste ścieżki przewodzące, na które są nakładane te "piny", a następnie jest to zalewane klejem (żywicą).
Jeśli zostało to zerwane, to pewnie ścieżki przewodzące na szkle też zostały uszkodzone, więc taka naprawa może być nieskuteczna.
Trzeba to najpierw dokładnie obejrzeć pod kątem powstałych uszkodzeń i na podstawie tego podjąć decyzję o sposobie naprawy, o ile będzie to w ogóle możliwe.
Dobrym rozwiązaniem (jeśli ścieżki na szkle w miejscach przyłączy zostały uszkodzone) może być próba przyklejenia cienkich miękkich drucików klejem przewodzącym dalej do tych ścieżek, a następnie zabezpieczenie np. klejem epoksydowym, pod warunkiem że taka naprawa będzie możliwa.
Jeśli natomiast są pęknięcia w szkle, lub ścieżki uszkodzone aż do miejsc, gdzie wchodzą pomiędzy kolejne warstwy wyświetlacza, to raczej nie da się już tego uratować.
A tak w ogóle, co to za wyświetlacz, do czego.
Może lepiej poszukać sprawnego takiego wyświetlacza.